Walka o uratowanie macicy. Lekarz pokazał, co usunął podczas operacji

Kilkanaście mięśniaków usuniętych podczas jednej operacji i walka o zachowanie macicy, która w przyszłości może umożliwić pacjentce zajście w ciążę. Prof. Artur Ludwin, specjalista ginekologii i położnictwa oraz ginekologii onkologicznej, pokazał w mediach społecznościowych efekty wymagającego zabiegu.

Lekarz pokazał kilkanaście mięśniakówLekarz pokazał kilkanaście mięśniaków
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram
Dominika Najda

Kilkanaście mięśniaków i walka o macicę

Prof. Artur Ludwin opublikował na Instagramie zdjęcia pokazujące liczne mięśniaki usunięte podczas operacji. Wpis poświęcił trudnemu zabiegowi, który przeprowadzał wspólnie z dr Ingą Ludwin, specjalistką ginekologii i położnictwa.


WIDEO
Problemy zdrowotne Polaków

"Autostrada do Twojej ciąży… jest czasem zbudowana z tego, co trzeba usunąć" – rozpoczął swój wpis. Jak wyjaśnił, usunięcie "głazów" wymagało nie tylko precyzji, ale również szczególnej ostrożności. Najważniejsze było zachowanie macicy i ograniczenie ryzyka poważnego krwawienia.

"To była ciężka praca pod presją tego, by uratować macicę, by zapobiec krwotokowi i by zbudować z tego, co pozostało, dom dla przyszłej ciąży" – napisał prof. Ludwin na Instagramie. Operacja zakończyła się powodzeniem, co lekarz podsumował słowami: "Udało się uratować kolejną".

To wszystko usunęli z macicy jednej pacjentki
To wszystko usunęli z macicy jednej pacjentki © Instagram

Mięśniaki macicy to łagodne guzy rozwijające się z komórek mięśni gładkich budujących ścianę macicy. Są jednymi z najczęstszych zmian wykrywanych u kobiet w wieku rozrodczym. Mogą występować pojedynczo, ale zdarza się również, że w macicy rozwija się ich kilka lub kilkanaście.

Ich wielkość jest bardzo zróżnicowana. Niektóre mają zaledwie kilka milimetrów i pozostają niezauważone, inne osiągają rozmiary kilku lub kilkunastu centymetrów, powodując powiększenie macicy i ucisk na sąsiednie narządy.

Skąd biorą się mięśniaki i jakie dają objawy?

Dokładna przyczyna powstawania mięśniaków nie została w pełni poznana. Wiadomo, że znaczenie mają predyspozycje genetyczne oraz hormony płciowe, przede wszystkim estrogeny i progesteron, które wpływają na wzrost tych zmian.

Ryzyko ich wystąpienia zwiększają między innymi wiek rozrodczy, rodzinne występowanie mięśniaków i otyłość. Nie są one natomiast skutkiem zaniedbania higieny czy infekcji.

Wiele kobiet nie odczuwa żadnych dolegliwości, a zmiany zostają wykryte przypadkowo podczas badania USG. U innych pojawiają się:

  • obfite lub przedłużające się miesiączki, niekiedy prowadzące do niedokrwistości;
  • ból i uczucie ucisku w podbrzuszu;
  • częste oddawanie moczu lub zaparcia;
  • dyskomfort podczas współżycia;
  • trudności z zajściem w ciążę lub jej donoszeniem.

Nie wszystkie mięśniaki wpływają na płodność. Wiele kobiet zachodzi w ciążę i rodzi dzieci mimo obecności tych zmian. Największe znaczenie ma ich lokalizacja, szczególnie to, czy zniekształcają jamę macicy.

Usunięcie licznych mięśniaków bywa wyjątkowo wymagające. Chirurg musi ograniczyć utratę krwi, usunąć zmiany i odpowiednio odbudować ścianę macicy. Powstałe blizny mogą mieć znaczenie dla przebiegu przyszłej ciąży i sposobu porodu.

Samo rozpoznanie mięśniaków nie oznacza konieczności leczenia operacyjnego. Niewielkie zmiany, które nie powodują dolegliwości, często wystarczy regularnie obserwować podczas kontroli ginekologicznych.

Źródło: Instagram, ACOG

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie