Wstawałam z łóżka na czworaka, nakładałam makijaż na spuchniętą twarz i szłam do pracy
- Zakładałam „maskę” i wychodziłam do pracy. A mąż mówił mi, że mam obłęd w oczach – opowiada Ewa, która od 15 lat choruje na depresję. Mimo wszystko udawało jej się ukryć złe samopoczucie. O chorobie Jana wiedziała tylko siostra. Krzesłem blokował drzwi w pracy i spał przy biurku. A Basia kilka razy wpadała w "czarny lej" i dwa razy próbowała odebrać sobie życie. W Polsce na depresję choruje 1,5 mln osób. Dla wielu z nich to wciąż powód do wstydu. #ZdrowaPolka