Zmarł dzień po przyjęciu do ośrodka. Policja bada śmierć Presleya Gerbera

Presley Gerber, syn modelki Cindy Crawford i przedsiębiorcy Rande’a Gerbera, szukał pomocy w walce z uzależnieniem. Dzień po przyjeździe do ośrodka w Santa Monice 27-latek został znaleziony nieprzytomny. Śledczy ustalają okoliczności jego śmierci.

Presley Gerber Presley Gerber
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2021 Paul Archuleta
Marta Słupska

Do ośrodka przywiózł go przyjaciel

Presley Gerber zmarł 20 września w placówce w Santa Monice. Trafił tam poprzedniego wieczoru. Jak ustalił TMZ, przywieźli go przyjaciel oraz osoba z jego zespołu, która wspierała go w utrzymywaniu trzeźwości. To zespół Presleya miał znaleźć ośrodek i zorganizować jego pobyt.

Według informatorów portalu rodzice i siostra modela, Kaia Gerber, rozmawiali wcześniej o jego powrocie na leczenie. Nie wiedzieli jednak, że został skierowany właśnie do tej placówki. Źródła TMZ twierdzą, że bliscy nie zgodziliby się na taki wybór. Są to relacje osób z otoczenia rodziny, a nie ustalenia śledczych.


DLA CIEBIE
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii

W niedzielę rano wezwano pomoc do nieprzytomnego 27-latka. Zgłoszenie wpłynęło około godz. 9.35, a dziesięć minut później ratownicy stwierdzili zgon. Policja bada możliwość przedawkowania i nie podejrzewa udziału osób trzecich. Przyczyna śmierci nie została jednak ustalona. Sekcja zwłok już się odbyła, lecz do wydania ostatecznej opinii potrzebne są dalsze badania.

Pytania o przyjęcie do placówki

Osoby, które miały kontakt z Presleyem przed przyjazdem, powiedziały TMZ, że sprawiał wrażenie osoby będącej pod wpływem substancji. Placówka, do której trafił, prowadziła program leczenia ambulatoryjnego i zapewniała zakwaterowanie osobom pracującym nad utrzymywaniem trzeźwości. Nie była oddziałem szpitalnym ani ośrodkiem prowadzącym medyczną detoksykację.

Część osób znających program placówki uważa, że Gerber powinien był najpierw trafić do miejsca zapewniającego intensywniejszą opiekę medyczną. Śledczy sprawdzają również, czy przyjął jakieś substancje, a jeśli tak, skąd je miał. Na razie nie wiadomo, co znajdowało się w jego organizmie w chwili śmierci. Nie ma też podstaw, by przesądzać, że sposób przyjęcia do ośrodka przyczynił się do tragedii.

TMZ podaje ponadto, powołując się na osoby z otoczenia modela, że lekarz przepisywał mu ketaminę, choć substancja ta miała stanowić dla niego problem. Bliscy mieli być tym zaniepokojeni. Nie ustalono związku ketaminy ze śmiercią Presleya. Odpowiedź na pytanie o przyczynę zgonu mają przynieść wyniki badań.

Gerber mówił publicznie o swoich trudnościach ze zdrowiem psychicznym i używaniem substancji. Po jego śmierci przedstawiciel rodziny przekazał mediom krótkie oświadczenie: "Rodzina prosi o uszanowanie prywatności w tym bardzo trudnym i bolesnym czasie".

Według TMZ ciało modela zostało skremowane, a bliscy planowali kameralne pożegnanie. Śledztwo oraz ustalanie medycznej przyczyny jego śmierci nadal trwają. 

Źródło: TMZ, Medonet

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie