4 osoby zmarły na raka piersi. Połączył ich wspólny dawca

"American Journal of Transplantation” donosi o niezwykłym i bardzo przykrym przypadku. Dramat po przeszczepie do jakiego doszło, opisali naukowcy z Niemiec i Holandii.

Szansa zachorowania na nowotwór spowodowany przeszczepionym narządem wynosi 1 do 10 000 (123rf.com)Szansa zachorowania na nowotwór spowodowany przeszczepionym narządem wynosi 1 do 10 000 (123rf.com)

Narządy od jednej osoby

Pięć obcych osób połączył jeden dawca organów. To 53-letnia kobieta, która zmarła 11 lat temu w wyniku udaru. Narządy, jakie przeszczepiono to nerki, płuca, wątroba i serce.

Pierwszy z biorców zmarł na sepsę chwilę po operacji. U pozostałej czwórki pojawił się rak piersi. Przeniósł się on z organów kobiety.


DLA CIEBIE
Trycholog mówi, dlaczego włosy wypadają garściami. "Może być tak, że my nigdy tego nie odzyskamy"

Komórki rakowe jak ”koń trojański”

Specjaliści, którzy podjęli się przeszczepu, nie wykryli w organach kobiety komórek rakowych. Jak tłumaczą, jest to spowodowane efektem ”konia trojańskiego”. Według niemieckich i holenderskich badaczy proces wykształcenia komórek rakowych trwał prawie 6 lat.

To pierwszy taki przypadek na świecie, żeby dawca przekazał raka aż czterem osobom. Szansa zachorowania na nowotwór spowodowany przeszczepionym narządem wynosi 1 do 10 tys. Specjaliści podkreślają, że badania na obecność chorych komórek zostały przeprowadzone prawidłowo. Prawdopodobieństwo wyniosło od 0,01 do 0,05 proc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie