Adam Ferency przeżył zawał. "Byłem na tamtym świecie przez 10 minut"

Kiedy wieczorem poczuł się źle, liczył, że do rana dolegliwości ustąpią. Adam Ferency nie przypuszczał, jak poważne jest zagrożenie. Po latach opowiedział o zawale, ratowaniu życia i pierwszej myśli, która przyszła mu do głowy po odzyskaniu przytomności.

Adam FerencyAdam Ferency
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Złe samopoczucie tłumaczył wysiłkiem

Adam Ferency, który 5 października skończył 75 lat, w 2016 roku przeszedł rozległy zawał serca. Jak opisywał później, jego stan był tak ciężki, że doszło do zatrzymania krążenia. Lekarzom udało się przywrócić mu funkcje życiowe.

Niepokojące dolegliwości pojawiły się wieczorem. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" aktor wspominał, że wcześniej wnosił ciężkie zakupy na piąte piętro w budynku bez windy. Tego wieczoru palił też papierosy. Choć wyczuwał, że dzieje się coś niedobrego, nie wezwał od razu pomocy.

Uznał, że gorsze samopoczucie może mieć związek z wysiłkiem, i postanowił zaczekać. Miał nadzieję, że rano poczuje się lepiej. Dopiero później okazało się, że objawy towarzyszyły zawałowi, który zagroził jego życiu.

"Ciemność i cześć"

Do wydarzeń z 2016 roku Ferency wrócił w podcaście Anny Puśleckiej "Gdy nikt nie patrzy". Opowiadając o stanie, który określił jako śmierć kliniczną, zaznaczył, że nie pamięta żadnych niezwykłych obrazów ani doznań.

– Z tym zawałem to jest zabawne, dlatego że ja byłem na tamtym świecie przez 10 min. Byłem w śmierci klinicznej. Żadnych kolorowych tuneli, nic, zero, nie miałem żadnych wzruszeń. Niczego sobie nie wyobrażałem. Ciemność i cześć – wspominał.

Po przebudzeniu myślał o próbie teatralnej

Kiedy odzyskał przytomność, zobaczył przy łóżku swoją żonę, Małgorzatę Dziewulską. Początkowo nie rozumiał, jak poważny był jego stan. Myślami wrócił do codziennych obowiązków i zaplanowanej na rano próby teatralnej. Żona krótko odpowiedziała na jego plany: "Nie dzisiaj".

Jak wspominał Ferency, dopiero wtedy zaczął uświadamiać sobie, że pobyt w szpitalu oznacza coś znacznie poważniejszego niż chwilową niedyspozycję.

Zawał wymusił również przyjrzenie się dotychczasowym nawykom. Lekarze zalecili aktorowi przede wszystkim rezygnację z palenia papierosów oraz ograniczenie alkoholu. Dramatyczne doświadczenie sprawiło, że kwestie zdrowia stały się ważnym tematem także w jego publicznych wypowiedziach.

Źródło: Medonet

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie