Ananas a zdrowie nerek. Kluczowa jest porcja

Ananas zawiera mniej potasu niż wiele innych owoców, dlatego może być dobrym wyborem dla osób dbających o nerki. Eksperci zaznaczają jednak, że przy przewlekłej chorobie nerek znaczenie mają nie tylko sam produkt, ale też jego ilość i wyniki badań.

mAnanas to bogactwo witamin i składników mineralnych
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Magdalena Pietras

Ananas a zdrowie nerek

Ze względu na naturalnie niską zawartość sodu oraz stosunkowo niewielką ilość potasu i fosforu, ananas często wskazywany jest jako owoc bezpieczny dla nerek. Dostarcza wody, witaminy C, manganu, błonnika oraz cennych związków roślinnych – wskazuje dr Amy Nichols, rzeczniczka Academy of Nutrition and Dietetics, w wypowiedzi dla serwisu Verywell Health.

Taki profil odżywczy zyskuje szczególne znaczenie w przypadku osób z przewlekłą chorobą nerek. Uszkodzony narząd ma bowiem trudności z prawidłowym filtrowaniem i wydalaniem nadmiaru minerałów. W efekcie zbyt wysokie stężenie potasu, sodu czy fosforu może kumulować się w organizmie, negatywnie wpływając na pracę serca, mięśni, stan naczyń krwionośnych oraz kości.


DLA CIEBIE
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii

– Ananas uznaje się za produkt o niskiej zawartości potasu, sodu i fosforu, czyli substancji, których poziom bada się w pierwszej kolejności przy zaburzeniach pracy nerek – wyjaśnia Diana Guevara, dietetyczka z UTHealth Houston.

Kluczowa jest porcja

Eksperci podkreślają jednak, że niska zawartość potasu nie oznacza braku tego pierwiastka. W konsekwencji codzienne spożywanie ananasa nie dla każdego pacjenta będzie tak samo bezpieczne. – O ile osoby zdrowe mogą sięgać po ten owoc codziennie, o tyle u chorujących na nerki znaczenie mają przede wszystkim forma i wielkość porcji – zaznacza Guevara. Zdaniem ekspertki porcja obejmująca około pół szklanki świeżego ananasa zazwyczaj wpisuje się w zasady diety przyjaznej nerkom, ale nie jest to reguła uniwersalna.

Dopuszczalna ilość zależy od stopnia uszkodzenia narządu, aktualnych wyników badań oraz przyjmowanych leków, które same w sobie mogą podnosić poziom potasu we krwi. Jeżeli dzienny limit tego pierwiastka zostanie wyczerpany przez inne posiłki, lekarz lub dietetyk może zalecić ograniczenie ananasa.

– Sama choroba nerek nie oznacza automatycznie, że ananas trafia na listę produktów zakazanych. Ważniejsze jest to, czy dana osoba rzeczywiście musi ograniczać potas z uwagi na stan nerek, stężenie tego pierwiastka we krwi i towarzyszące schorzenia – dodaje dr Nichols, odradzając jednocześnie samodzielne i bezkonsultacyjne eliminowanie z diety wszystkich źródeł potasu.

Źródło: Prevention

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie