Burzliwy Szczyt Szpitali Powiatowych. "Za dzisiejszą zapaść odpowiadają rządzący"

Ponad 90 proc. szpitali powiatowych wykazało stratę na podstawowej działalności. Dyrektorzy i samorządowcy domagają się od rządu konkretnych decyzji dotyczących finansowania lecznic. Podczas Szczytu Szpitali Powiatowych w Warszawie nie zabrakło emocji. Minister zdrowia nie pojawiła się na spotkaniu, a jej zastępca został wybuczany przez uczestników.

Burzliwy szpitSzpitale powiatowe toną w stratach
Źródło zdjęć: © Wikipedia
Dominika Najda

Ponad 90 proc. szpitali powiatowych ze stratą

19 października w Warszawie odbył się Szczyt Szpitali Powiatowych, zorganizowany przez Związek Powiatów Polskich oraz Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. W spotkaniu uczestniczyło ponad 400 samorządowców i przedstawicieli szpitali, którzy rozmawiali o pogarszającej się sytuacji finansowej placówek.


WIDEO
Plan naprawczy minister zadziała? Lekarze i pacjenci oceniają

Prezes Związku Powiatów Polskich Andrzej Płonka poinformował, że spośród około 270 szpitali podlegających powiatom ponad 90 proc. zakończyło ubiegły rok stratą na działalności podstawowej. Jego zdaniem tak duża skala problemu świadczy o niewydolności systemu finansowania, a nie o błędach poszczególnych dyrektorów.

– Jeżeli niemal wszystkie lecznice tracą na działalności, to jest problem systemowy, problem z finansowaniem. To publiczny płatnik decyduje o kontraktach, terminach. Powiedzmy więc wprost, że za dzisiejszą zapaść odpowiadają rządzący, nakładając kolejnymi decyzjami koszty na szpitale bez pokrycia ich finansowania – podkreślił Płonka.

Zaznaczył również, że samorządy nie mają wpływu na wysokość składki zdrowotnej, ustawowe podwyżki wynagrodzeń czy zasady finansowania świadczeń. – Nie zgadzam się na zrzucanie odpowiedzialności na samorządy i dyrektorów – dodał.

Szpitale oczekują pieniędzy i konkretnych decyzji

Przedstawiciele szpitali powiatowych przedstawili najważniejsze postulaty dotyczące poprawy ich sytuacji finansowej. Domagają się przede wszystkim dostosowania wycen świadczeń do rzeczywistych kosztów leczenia oraz zapewnienia pełnego finansowania ustawowych podwyżek wynagrodzeń personelu medycznego.

Oczekują również terminowych rozliczeń z NFZ, regularnych płatności za świadczenia nielimitowane i zapłaty za nadwykonania. Wśród postulatów znalazło się także wprowadzenie skutecznych mechanizmów oddłużania i restrukturyzacji placówek.

Prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Waldemar Malinowski ostrzegł, że możliwości dalszego funkcjonowania wielu lecznic są na wyczerpaniu. Zwrócił również uwagę na brak skutecznego dialogu z przedstawicielami rządu. Jak podkreślił, szpitale oczekują nie kolejnych rozmów, lecz jasnych deklaracji i konkretnych zmian.

Na spotkanie zaproszono minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę, jednak nie pojawiła się w Pałacu Kultury i Nauki. Jej nieobecność uzasadniono innymi zobowiązaniami. Resort reprezentował wiceminister Tomasz Maciejewski.

Gdy zapewniał zgromadzonych, że Ministerstwo Zdrowia pozostaje otwarte na dialog z dyrektorami szpitali i samorządowcami, z sali rozległo się buczenie. Wiceminister zapewnił jednocześnie, że resort nie zamierza likwidować szpitali powiatowych ani ograniczać ich liczby.

Ministerstwo Zdrowia zapowiada zmiany i 400 mln zł

Według zapowiedzi wiceministra planowane zmiany mają polegać przede wszystkim na wzmocnieniu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS), podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) oraz świadczeń przeznaczonych dla starzejącego się społeczeństwa.

Resort chce rozwijać opiekę długoterminową, hospicyjną, geriatryczną i internistyczną. Na wskazane działania planuje przeznaczyć około 400 mln zł.

Maciejewski przypomniał także o przepisach umożliwiających konsolidację szpitali oraz o środkach z Funduszu Medycznego, które mają wspierać takie procesy. Wskazał również na procedowane w Sejmie rozwiązania dotyczące wynagrodzeń i zatrudniania personelu medycznego.

Zapowiedzi te nie odpowiadają jednak wprost na wszystkie postulaty przedstawione podczas szczytu. Dyrektorzy szpitali domagają się przede wszystkim zapewnienia środków na bieżące leczenie pacjentów, wypłatę wynagrodzeń i spłatę narastających zobowiązań.

Źródło: PAP, ZPP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie