Co oznacza biały nalot na czekoladzie? Nieprawidłowości w 30 proc. partii

Magdalena Pietras
Praliny z białym nalotemPraliny z białym nalotem
Źródło zdjęć: © Getty Images | Trygve Finkelsen

Zauważyłeś biały nalot na ulubionych czekoladkach? Nie zawsze jest powodem do niepokoju, jednak skargi konsumentów doprowadziły do kontroli. Sanepid opublikował komunikat w tej sprawie.

Skąd bierze się biały nalot na czekoladzie?

Jasne przebarwienia na powierzchni czekolady często budzą wątpliwości co do jakości produktu. Taki widok nie zawsze jednak oznacza, że słodycze są zepsute. Najczęstszą przyczyną jest tzw. wykwit tłuszczowy, który powstaje w wyniku zmian w strukturze masła kakaowego. Sprzyjają mu przede wszystkim wahania temperatury podczas przechowywania – tłuszcz topi się, przemieszcza i ponownie krystalizuje, tworząc na wierzchu charakterystyczny, matowy, biały lub szarawy nalot. W przypadku pralin zjawisko to może nasilać dodatkowo migracja tłuszczu z nadzienia do zewnętrznej warstwy czekolady.

Co ważne, nie każda czekoladka z nalotem nadaje się do spożycia. Sam wygląd nie pozwala bowiem ze stuprocentową pewnością ocenić bezpieczeństwa produktu. Choć wykwit tłuszczowy jest nieszkodliwy dla zdrowia i wpływa jedynie na estetykę czy teksturę, w niektórych sytuacjach ustalenie dokładnej przyczyny zmian wymaga specjalistycznych badań.

Nieprawidłowości po kontroli

Jak przekazał Główny Inspektorat Sanitarny, Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) po zgłoszeniach od konsumentów postanowiła skontrolować praliny czekoladowe oferowane w wybranych sieciach handlowych. Badania ujawniły nieprawidłowości w około 30 proc. skontrolowanych partii pralin.

Wobec przedsiębiorców, którzy wprowadzili do sprzedaży produkty niespełniające wymagań jakości handlowej, wszczęto postępowania administracyjne dotyczące nałożenia kar finansowych. Dwa z nich zakończyły się już wydaniem ostatecznych decyzji, natomiast siedem kolejnych pozostaje w toku. Inspekcja wydała również dwie decyzje zakazujące wprowadzenia do obrotu dwóch kontrolowanych partii pralin.

"Należy również odróżnić bezpieczeństwo zdrowotne od jakości handlowej. Produkt może nie spełniać określonych wymagań dotyczących jakości lub oznakowania, mimo że nie stwierdzono zagrożenia dla zdrowia. Z kolei ewentualne podejrzenie zagrożenia zdrowotnego wymaga odrębnej oceny i podjęcia działań właściwych dla tego rodzaju sytuacji przez Państwową Inspekcję Sanitarną" – czytamy w komunikacie.

Jakie kary grożą za nieprawidłowości?

Wykrycie uchybień podczas kontroli może oznaczać dla przedsiębiorców konsekwencje finansowe. Ich wysokość zależy jednak od rodzaju naruszenia i okoliczności konkretnej sprawy. Zgodnie z ustawą o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych za wprowadzenie do obrotu produktu niespełniającego określonych wymagań grozi kara w wysokości do pięciokrotności uzyskanej lub możliwej do uzyskania korzyści majątkowej, nie niższa niż 500 zł.

Znacznie surowsze sankcje przewidziano w przypadku produktów zafałszowanych. Kara może wówczas wynieść do 10 proc. przychodu przedsiębiorcy osiągniętego w poprzednim roku rozliczeniowym, przy czym nie może być niższa niż 1000 zł.

Inspekcja zaznacza jednak, że samo wystąpienie białego nalotu na czekoladzie nie oznacza automatycznie naruszenia przepisów uzasadniającego nałożenie kary. Każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny, a decyzje podejmowane są na podstawie ustalonych nieprawidłowości.

Na co zwrócić uwagę podczas kupowania czekoladek?

W związku z wynikami kontroli inspektorzy przypominają, by przed zakupem dokładnie przyjrzeć się zarówno samym słodyczom, jak i informacjom zamieszczonym na opakowaniu. Znaczenie ma nie tylko wygląd czekolady, ale również sposób jej przechowywania czy termin minimalnej trwałości.

Przede wszystkim warto:

  • Sprawdzić datę minimalnej trwałości oraz zalecane przez producenta warunki przechowywania.
  • Ocenić stan opakowania i upewnić się, że nie zostało uszkodzone lub naruszone.
  • Zwrócić uwagę na wygląd i zapach produktu, szczególnie jeśli pojawiają się nietypowe zmiany.
  • Zrezygnować ze spożycia słodyczy, jeśli widoczne są oznaki pleśni, zepsucia lub wyczuwalny jest niepokojący zapach.
  • Zachować opakowanie i dowód zakupu, jeżeli jakość produktu budzi zastrzeżenia.

W przypadku zauważenia nieprawidłowości konsument może zgłosić problem sprzedawcy lub przekazać informację do IJHARS. Takie sygnały pomagają inspektorom identyfikować produkty, które mogą nie spełniać wymagań jakościowych, i podejmować kolejne działania kontrolne.

Źródło: GIS

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie