Demencja wysyła sygnały wiele lat wcześniej. Wystarczy zbadać krew

Zmiany prowadzące do choroby Alzheimera mogą rozwijać się na długo przed wystąpieniem pierwszych objawów. Naukowcy wskazali dwa biomarkery krwi, które mogą pomóc ocenić ryzyko pogorszenia pamięci z kilkuletnim wyprzedzeniem.

krewkrew
Źródło zdjęć: © Getty | krisanapong detraphiphat
Marta Słupska

Sygnał na sześć lat przed pogorszeniem pamięci

Problemy z pamięcią pojawiają się zwykle dopiero wtedy, gdy zmiany biologiczne w mózgu są już zaawansowane. Naukowcy szukają więc wskaźników, które pozwoliłyby znacznie wcześniej rozpoznać osoby szczególnie narażone na osłabienie funkcji poznawczych.

Badacze z University of Miami Miller School of Medicine przeanalizowali zależność między czterema biomarkerami obecnymi we krwi a późniejszymi wynikami testów oceniających sprawność umysłową. Badanie objęło 1170 osób, których średnia wieku wynosiła 73 lata. Uczestnicy przeszli badania krwi oraz testy poznawcze w 2016 roku. Po sześciu latach ponownie oceniono ich pamięć, funkcje wykonawcze, zdolności językowe i wzrokowo-przestrzenne.

Szczególną uwagę naukowców zwróciło białko p-tau181. Jego wyższe stężenie nie wiązało się z gorszą pamięcią podczas pierwszej oceny, ale pozwalało wskazać osoby, które sześć lat później uzyskiwały słabsze wyniki.

– P-tau181 nie było związane z pamięcią podczas pierwszej oceny, ale wykazywało związek z jej sprawnością sześć lat później – wyjaśnia neurolog poznawcza Deirdre O’Shea.

– Sugeruje to, że te markery krwi mogą dostarczać informacji o przyszłej podatności na pogorszenie funkcji poznawczych, której nie widać w badaniach wykonywanych w tym samym czasie – dodaje ekspertka.

Naukowcy zbadali cztery biomarkery

Nieprawidłowe gromadzenie się białka tau w mózgu jest jedną z charakterystycznych cech choroby Alzheimera. Badacze ocenili jednak również trzy inne wskaźniki: stosunek Aβ42/40 związany z blaszkami beta-amyloidu, GFAP wskazujący na aktywność astrocytów, czyli komórek wspierających pracę mózgu, oraz NfL uwalniane do krwi w przypadku uszkodzenia włókien nerwowych.

Podczas pierwszego etapu projektu to NfL i GFAP były najsilniej powiązane z aktualnym poziomem funkcji poznawczych. Po sześciu latach podwyższone p-tau181 wiązało się natomiast z gorszą pamięcią i niższą ogólną sprawnością poznawczą. Wyższe stężenie GFAP korelowało także ze słabszą pamięcią oraz funkcjami wykonawczymi.

Większość badanych na początku nie miała zaburzeń poznawczych. U części rozpoznano jednak łagodne zaburzenia poznawcze albo demencję. Zależności utrzymywały się również wtedy, gdy naukowcy osobno przeanalizowali wyniki osób, które początkowo funkcjonowały prawidłowo.

Wynik badania nie jest diagnozą

Autorzy podkreślają, że poziomu biomarkerów nie należy interpretować wyłącznie jako wyniku dodatniego lub ujemnego.

– O biomarkerach krwi często mówi się w kategoriach testów pozytywnych lub negatywnych, jednak procesy biologiczne tworzą kontinuum – zaznacza Deirdre O’Shea.

– Analizując pełny zakres stężeń biomarkerów oraz osobno pamięć, funkcje wykonawcze i pozostałe zdolności poznawcze, mogliśmy dostrzec zależności, które zniknęłyby po sprowadzeniu wyników do jednej kategorii – dodaje.

Połączenie oznaczeń p-tau181 i GFAP mogłoby w przyszłości pomóc wskazywać osoby bardziej zagrożone pogorszeniem pamięci w kolejnych latach. Taki test nie pozwala jednak przewidzieć, czy u konkretnego pacjenta rozwinie się demencja, ani nie zastępuje diagnozy lekarskiej.

Naukowcy zaznaczają, że nie musi istnieć jeden najlepszy test wykrywający wczesne zmiany. Poszczególne biomarkery mogą dostarczać różnych informacji zależnie od wieku i etapu choroby. Potrzebne są kolejne badania, obejmujące regularne pobieranie krwi, powtarzane testy poznawcze i obserwację rzeczywistych rozpoznań demencji. Wyniki opublikowano w czasopiśmie "Alzheimer’s & Dementia: Diagnosis, Assessment & Disease Monitoring".

Źródło: sciencealert.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie