Kręgosłup nie lubi bezruchu. Eksperci wskazują, jak o niego dbać

O kręgosłupie często przypominamy sobie dopiero wtedy, gdy ból utrudnia wstawanie z łóżka. Tymczasem warto zadbać o niego wcześniej. Eksperci wyjaśniają, od czego zacząć i dlaczego ćwiczenia trzeba dobierać indywidualnie.

PaneliściPaneliści
Źródło zdjęć: © Columna Medica
Marta Słupska

Zacznij od przerwy w siedzeniu

Wielogodzinna praca przy biurku, jazda samochodem, a później odpoczynek z telefonem – tak wygląda codzienność wielu osób. W takim planie dnia łatwo zapomnieć o czasie na ruch. O tym, jak go przywrócić, rozmawiali uczestnicy panelu zorganizowanego przez Columna Medica z okazji Światowego Dnia Kręgosłupa, obchodzonego 16 października.

– Kręgosłup na co dzień jest bardzo ważny dla nas wszystkich, chociaż gdy nas nie boli, zwykle o nim nie pamiętamy. Najczęściej przypominamy sobie o nim, gdy już naprawdę ciężko jest nam wstać z łóżka albo wykonywać codzienne czynności – mówi Julita Małuszyńska, twórczyni i prezeska Columna Medica.

Jak podkreśla, profilaktykę warto oprzeć na codziennym rozruchu. Początkiem mogą być krótkie przerwy w pracy: odejście od biurka, przejście kilku kroków i zmiana pozycji. Znaczenie ma przede wszystkim powtarzalność tych działań oraz możliwość utrzymania ich przez dłuższy czas.

Spacer też jest aktywnością

Brak czasu na trening nie musi oznaczać całkowitej rezygnacji z ruchu. Spacer czy krótka poranna rutyna mogą pomóc stopniowo zwiększać aktywność. Warto wybrać taką jej formę, którą da się pogodzić z obowiązkami i własnymi możliwościami.

– Ruch to nie tylko praca mięśni. Jest on niezwykle ważny dla naszych stawów i kręgosłupa – mówi Mateusz Kusznierewicz, olimpijczyk i twórca Power Walk.

Sportowiec zwraca uwagę także na korzyści z przebywania na zewnątrz: kontakt z naturą i dostęp do naturalnego światła dziennego. Codzienny spacer może więc stać się również okazją do oderwania się od ekranu i spędzenia części dnia poza domem.

Światowy Dzień Kręgosłupa
Mateusz Kusznierewicz
Barbara Kurdej-Szatan
Prof. Gasik

Jeden zestaw ćwiczeń nie wystarczy każdemu

Gdy pojawiają się dolegliwości, wybór ćwiczeń wymaga większej uważności. Gotowy zestaw znaleziony w internecie nie uwzględnia indywidualnych ograniczeń ani przyczyny bólu.

– Przede wszystkim musimy nauczyć się własnego kręgosłupa. Mam wrażenie, że obecnie wszystko unifikujemy, a przecież tak nie jest – podkreśla prof. Robert Gasik, specjalista neurologii oraz ortopedii i traumatologii narządu ruchu.

Ekspert zachęca do obserwowania, jakie ruchy i obciążenia wywołują objawy. Te informacje mogą pomóc podczas konsultacji. Specjalista oceni zakres ruchu, siłę mięśni i ograniczenia, a następnie dobierze postępowanie. Decyzja o leczeniu powinna wynikać z takiej oceny.

Zwróć uwagę na codzienne obciążenia

Podczas spotkania Barbara Kurdej-Szatan opowiedziała o napięciu mięśniowym towarzyszącym korzystaniu z telefonu i długim podróżom samochodem. Wspomniała też, że udział w programie "Taniec z Gwiazdami" pomógł jej lepiej poznać własne ciało i pracować nad postawą.

Warto przyjrzeć się temu, ile czasu spędzamy bez zmiany pozycji i kiedy pojawia się dyskomfort. Taka obserwacja ułatwia wskazanie nawyków do zmiany oraz opisanie dolegliwości podczas wizyty u specjalisty.

Źródło: materiały prasowe

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie