Lekarze mówili, że ma 1 proc. szans na przeżycie. 29-latek wyszedł ze szpitala po pół roku walki z COVID
Źródło zdjęć: © FB (USK we Wrocławiu)
COVID był dla 29-letniego Mateusza bezlitosny. W sylwestra lekarze pozwolili rodzinie się z nim pożegnać, bo jego stan był krytyczny. Po pół roku walki wygrał życie. Wyszedł ze szpitala, a w majówkę świętował z najbliższymi spóźnione Boże Narodzenie z wieczerzą wigilijną i choinką.