Dawali jej kilka tygodni życia, przeszła przeszczep płuc. "Dzisiaj zdobywam Koronę Gór"
Gdyby nie przeszczep, Małgorzata Leśniewska miałaby przed sobą zaledwie kilka tygodni życia. Jej płuca były tak zniszczone, że wyzwaniem stało się nawet mówienie czy jedzenie. Operacja zmieniła jej życie o 180 stopni. - Choroba odebrała mi niezależność, odcięła od wszystkiego. Dzisiaj zdobywam Koronę Gór - mówi 45-latka, która dwa lata temu przeszła przeszczep płuc.