"Moja koteczka uratowała mi życie". Pakulnis wspomina diagnozę raka

Angelika Grabowska
Zachowanie kotki dało jej do myślenia. Badania wykazały rakaZachowanie kotki dało jej do myślenia. Badania wykazały raka
Źródło zdjęć: © AKPA

Maria Pakulnis w rozmowie z Plejadą opowiedziała o diagnozie nowotworu. Aktorka przyznała, że do wykonania badań skłoniło ją nietypowe zachowanie ukochanej kotki. — Moja koteczka uratowała mi życie — wyznała.

Kotka ciągle kładła się w tym samym miejscu. Później wykryto nowotwór

Maria Pakulnis w wywiadzie udzielonym Michałowi Misiorkowi dla Plejady wróciła wspomnieniami do trudnego okresu swojego życia. Aktorka opowiedziała o okolicznościach, w jakich dowiedziała się, że choruje na nowotwór. Jak przyznała, niepokój wzbudziło w niej zachowanie kotki o imieniu Wierusia.

Zwierzę regularnie przychodziło do aktorki i układało się na jej prawej piersi. – Wierusia przychodziła do mnie, kładła się na mojej prawej piersi, przytulała się i sobie na niej leżała. Zastanawiałam się, o co chodzi. Nie wiedziałam, dlaczego zawsze wybiera to samo miejsce. Nie ukrywam, trochę zaczęło mnie to niepokoić – wyznała.


WIDEO
Koniec dramatu Polaka na Filipinach. "Do końca nie wierzyłem, że się uda"

Wkrótce rozpoczęła się pandemia COVID-19. Aktorka przyznała, że towarzyszył jej wówczas silny lęk, związany nie tylko ze zdrowiem, ale także z sytuacją finansową. Postanowiła wykonać badania profilaktyczne, licząc na to, że ich wyniki pozwolą jej odzyskać spokój. Diagnoza okazała się jednak poważna. – Okazało się, że mam raka. Moja koteczka uratowała mi życie. A sama umarła na gruczolaka, który rozwinął jej się po prawej stronie drogi mlecznej. Zupełnie tak, jakby przejęła tę chorobę ode mnie – powiedziała Pakulnis.

Maria Pakulnis przeżyła śmierć męża. On również chorował na raka

Nowotwór piersi nie był pierwszym bolesnym doświadczeniem związanym z chorobą w życiu aktorki. Jej mąż, reżyser Krzysztof Zaleski, w 2006 roku usłyszał diagnozę raka mózgu. Zmarł dwa lata później. W rozmowie z Plejadą aktorka podkreśliła, że świadomość nieuchronności końca życia wpływa na sposób postrzegania codzienności oraz własnego zdrowia. – Śmierć nie powinna być tematem tabu. Przecież wszyscy kiedyś umrzemy. Gdy ma się tę świadomość, zupełnie inaczej podchodzi się do ciała, zdrowia, życia i wszystkiego – stwierdziła.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie