Najgroźniejszy nowotwór w Polsce. Takie daje objawy

Rak płuca odpowiada za najwięcej zgonów z powodu nowotworów złośliwych w Polsce i nadal jest wyzwaniem diagnostycznym. Pomóc ma nowy program, z którego będzie można skorzystać w drugiej połowie października.

Rak płuca nadal jest wyzwaniem. Na zdj. od lewej dr Tomasz Karauda, prof. Robert MrózRak płuca nadal jest wyzwaniem. Na zdj. od lewej dr Tomasz Karauda, prof. Robert Mróz
Źródło zdjęć: © Getty Images, Facebook • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Katarzyna Prus

Rak płuca nadal groźny

Rak płuca pozostaje jednym z najczęściej diagnozowanych i najbardziej śmiertelnych nowotworów w Polsce. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów każdego roku diagnozuje się go u około 21 tys. osób. Od 2000 r. liczba zachorowań wśród mężczyzn zmniejszyła się o około 22 proc., natomiast wśród kobiet wzrosła aż o 95 proc.

Rak płuca odpowiada też za najwięcej zgonów z powodu nowotworów złośliwych w Polsce. W 2023 r. z powodu raka płuca zmarło 22 155 Polaków, co oznacza, że liczba zgonów była większa niż liczba nowych rozpoznań.


DLA CIEBIE
Trycholog mówi, dlaczego włosy wypadają garściami. "Może być tak, że my nigdy tego nie odzyskamy"

Niestety rak płuca może początkowo nie dawać żadnych objawów, dlatego często trudno go wychwycić. – Im wcześniej wykryjemy raka płuca, tym większa szansa na całkowite wyleczenie – zaznacza tymczasem torakochirurg dr n. med. Paweł Zieliński.

Dlatego nawet te mało charakterystyczne objawy zawsze warto wyjaśnić z lekarzem. Jeśli objawy utrzymują się powyżej kilku tygodni, wymagają diagnostyki. – Nie wolno bagatelizować przewlekłego lub zmieniającego swój charakter kaszlu, niewyjaśnionego spadku masy ciała, osłabienia, łatwego męczenia się czy nietypowego bólu w klatce piersiowej – podkreślił lekarz. Dodał, że "pilnej konsultacji lekarskiej zawsze wymaga krwioplucie."

Do objawów alarmowych należą też: duszność, ból w klatce piersiowej, chrypka, nawracające infekcje i tzw. pałeczkowate palce.

– Niestety, nowotwór płuca nadal rozpoznajemy najczęściej już w najwyższym stopniu zaawansowania, czyli wtedy, kiedy są już objawy – zaznaczał w rozmowie z WP abcZdrowie lek. Tomasz Karauda, specjalista pulmonolog z Kliniki Pulmonologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. N. Barlickiego w Łodzi.

Poważne wyzwania dotyczą także leczenia raka płuca. – Od wystąpienia objawów i zgłoszenia się pacjenta do lekarza do przyjęcia w specjalistycznym ośrodku mijają w Polsce dwa, trzy, a nawet sześć miesięcy lub dłużej – zaznaczał w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Robert Mróz, kierownik II Kliniki Chorób Płuc, Raka Płuca i Chorób Wewnętrznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

I ostrzegał: To absolutnie nieakceptowalne. W przypadku raka płuca czas ma kluczowe znaczenie, ponieważ u części chorych, w ciągu około 28 dni może dojść do podwojenia objętości guza.

Główny czynnik ryzyka

Palenie tytoniu pozostaje najważniejszym czynnikiem ryzyka raka płuca. – Odpowiada za około 85–90 proc. przypadków raka płuca – tłumaczył dr Zieliński. – Coraz więcej danych wskazuje również na szkodliwość e-papierosów, choć ich długoterminowe skutki nadal są przedmiotem badań – dodał lekarz.

– To, że wśród chorych znacząco wzrósł udział kobiet, jest niestety konsekwencją tego, że na przestrzeni ostatnich dekad bardzo wiele kobiet stało się palaczkami – zwracał uwagę dr Karauda.

Znaczenie mają jednak również czynniki środowiskowe. Zanieczyszczenie powietrza, zwłaszcza drobnymi cząsteczkami PM2,5, zwiększa ryzyko chorób układu oddechowego, w tym nowotworów. Ten "niewidzialny wróg" realnie przekłada się nie tylko na ryzyko rozwoju raka płuca, ale także zaostrzenie dolegliwości, takich jak astma, POChP czy choroby układu sercowo-naczyniowego.

O tym, jak silny jest wpływ palenia, może świadczyć m.in. badanie opublikowane w "Journal of the National Comprehensive Cancer Network". Wykazało, że pacjenci z zaawansowaną chorobą, którzy rzucili palenie, żyli niemal rok dłużej niż osoby nadal palące.

Skorzystaj z nowego badania

Rak płuca występuje także u osób, które nigdy nie paliły, szczególnie w postaci gruczołowej. Nie zmienia to faktu, że palenie pozostaje najważniejszym czynnikiem ryzyka, a indywidualne przypadki nie podważają silnego związku między nałogiem a chorobą.

W październiku w ramach NFZ ma być uruchomiony program wczesnego wykrywania raka płuca. Jego podstawą jest niskodawkowa tomografia komputerowa, która pozwala wykryć nawet niewielkie zmiany w płucach, jeszcze zanim pojawią się objawy.

Badanie będzie bezpłatne i nie będzie wymagało skierowania, a pierwsi pacjenci mają skorzystać z niego w drugiej połowie października. Program jest skierowany przede wszystkim do osób w wieku 55–74 lata, które palą lub paliły papierosy i mają za sobą co najmniej 20 paczkolat.

Będą mogły się też zakwalifikować osoby od 50. roku życia, jeśli poza historią palenia występują u nich dodatkowe czynniki ryzyka. Chodzi m.in. o POChP, włóknienie płuc, raka płuca u krewnego pierwszego stopnia oraz zawodową ekspozycję na substancje rakotwórcze.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie