Napój, który może chronić serce. Ryzyko chorób niższe o 11 proc.

Regularne picie herbaty może korzystnie wpływać na układ krążenia. Naukowcy przeanalizowali dane niemal pół miliona osób i odkryli, że u miłośników tego napoju ryzyko chorób naczyniowych było niższe. Znaczenie miała jednak nie tylko ilość wypijanej herbaty.

Nawet 11 proc. niższe ryzyko choróbNawet 11 proc. niższe ryzyko chorób
Źródło zdjęć: © Getty Images
Magdalena Pietras

Herbata a zdrowie serca

O korzystnym wpływie kawy na zdrowie mówi się od lat. Coraz więcej badań wskazuje, że jej regularne spożywanie może zmniejszać ryzyko niektórych chorób przewlekłych. Okazuje się jednak, że osoby preferujące herbatę również mogą odnosić korzyści zdrowotne.

Potwierdzają to wyniki badania opublikowanego w czasopiśmie naukowym "Journal of Internal Medicine". Naukowcy przeanalizowali dane niemal 486 tys. dorosłych mieszkańców Chin. Uczestników zapytano o częstotliwość picia herbaty, a następnie przez dziewięć lat obserwowano ich stan zdrowia.

Analiza wykazała, że osoby regularnie pijące herbatę miały o około 11 proc. niższe ryzyko rozwoju chorób naczyniowych w porównaniu z tymi, które nie sięgały po ten napój. Uwzględniono m.in. choroby serca, udar mózgu oraz chorobę tętnic obwodowych.

Co ciekawe, korzystniejszy i bardziej spójny związek zaobserwowano w przypadku czarnej herbaty niż zielonej. Najniższe ryzyko dotyczyło osób, które regularnie wypijały od sześciu do ośmiu filiżanek dziennie. Nie oznacza to jednak, że spożywanie tak dużych ilości jest konieczne, aby odnieść korzyści zdrowotne. Znaczenie miała także moc naparu. Najkorzystniejsze wyniki odnotowano u osób wybierających herbatę o umiarkowanej intensywności.

Dlaczego herbata może chronić serce?

Zdaniem specjalistów korzystne właściwości herbaty mogą wynikać z obecności konkretnych związków. – Herbata jest bogata w polifenole, przede wszystkim flawonoidy, czyli związki roślinne wspierające prawidłowe funkcjonowanie wewnętrznej wyściółki naczyń krwionośnych – wyjaśnia kardiolog dr Chroistopher Davis na łamach "Prevention".

Substancje te mogą wspomagać działanie tlenku azotu, który odpowiada za rozkurcz naczyń i prawidłowy przepływ krwi. Mogą również ograniczać procesy zapalne oraz utlenianie cholesterolu LDL, sprzyjające rozwojowi miażdżycy.

Czarna herbata zawiera ponadto teaflawiny, powstające podczas przetwarzania liści. To właśnie one mogą częściowo odpowiadać za korzystne wyniki zaobserwowane w badaniu.

Nie tylko ilość, ale także temperatura

Badacze zwrócili uwagę na jeszcze inną kwestię. Okazało się, że osoby pijące bardzo gorącą herbatę miały wyższe ryzyko chorób naczyniowych. U uczestników deklarujących picie wręcz parzącego napoju ryzyko było o 16 proc. wyższe. Naukowcy podkreślają jednak, że temperatura herbaty nie była mierzona, a jedynie oceniana przez samych badanych. Wynik wymaga więc dalszej weryfikacji.

Eksperci przypominają również, że regularne spożywanie bardzo gorących napojów już wcześniej budziło obawy ze względu na możliwy związek ze zwiększonym ryzykiem niektórych nowotworów.

Sama herbata nie wystarczy

Naukowcy sprawdzili również, jak picie herbaty łączy się z innymi codziennymi nawykami. Najniższe ryzyko chorób serca odnotowano u osób, które regularnie piły herbatę, nie paliły papierosów i były bardzo aktywne fizycznie. W tej grupie ryzyko było o około 45 proc. niższe niż u uczestników, którzy nie mieli żadnego z wymienionych nawyków.

Eksperci zaznaczają jednak, że badanie miało charakter obserwacyjny. Nie można więc jednoznacznie stwierdzić, że to właśnie picie herbaty bezpośrednio odpowiada za mniejsze ryzyko zachorowania. – Herbata może być wartościowym elementem stylu życia sprzyjającego zdrowiu serca, ale jest tylko jednym z wielu czynników – podkreśla dietetyczka Michelle Routhenstein, specjalizująca się w profilaktyce chorób układu krążenia.

– Najważniejsze przesłanie jest takie, że zdrowie serca wynika z nakładających się na siebie codziennych nawyków, a to badanie dokładnie to pokazało – podsumowuje dr Davis.

Źródło: Prevention

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie