"Naturalne leki z PRL-u". Jeden z nich stosuje Anna Lewandowska

Dziś od ilości leków łagodzących objawy przeziębienia i grypy można przyprawić się o zawrót głowy. Nasze babcie musiały się jednak ratować naturalnymi sposobami. Domowe rozwiązania nadal docenia wielu Polaków i stosuje je w pierwszej kolejności w trakcie walki z infekcją.

Gęsi smalec, syrop z cebuli, mleko z czosnkiem. "Naturalne leki PRL" na walkę z infekcjąGęsi smalec, syrop z cebuli, mleko z czosnkiem. "Naturalne leki PRL" na walkę z infekcją
Źródło zdjęć: © Getty Images
Patrycja Pupiec

Anginka na bóle

Leczniczą roślinę, którą nadal można zauważyć na parapetach wielu polskich domów, to remedium na zatkany nos oraz typowy dyskomfort związany z przeziębieniem i grypą, jak ból ucha, głowy, gardła, stawów, a nawet zębów. Geranium, czyli popularna w PRL anginka, to naturalne źródło ważnych dla zdrowia składników, jak flawonoidy czy witamina C.


DLA CIEBIE
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii

Anginka może pochwalić się działaniem antybakteryjnym, przeciwwirusowym, przeciwzapalnym, wzmacniającym, przeciwbólowym. "Leczenie" geranium polegało na przyłożeniu zgniecionych liści rośliny do chorego miejsca, np. włożeniu zgniecionego w kulkę listka płytko do nosa.

Wiele osób przyrządza z niej napar, który pije przed snem, ponieważ roślina może pomóc zbić ciśnienie krwi, a do tego uspokoić i działać nasennie.

Majeranek na kaszel

Napar z majeranku to kolejny sposób na walkę z kaszlem. Do jego przygotowania potrzebny jest jedynie suszony majeranek oraz woda. Kilka łyżek suszu należy zalać wrzątkiem i cieszyć się jego właściwościami.

Pomoże w szczególności na mokry kaszel. Dzięki cennym właściwościom napar może działać wykrztuśnie przez rozrzedzenie zalegającej w gardle wydzieliny. Wiele osób nadal stosuje inhalacje z tej rośliny albo korzysta z maści z majeranku, którą można kupić w aptece.

Kosztuje kilka złotych, a pomoże odróżnić drogi oddechowe, a tym samym ułatwić oddychanie w trakcie uciążliwego kataru. By skorzystać z jej właściwości, wystarczy jedynie posmarować nią okolice nosa. Stosuje się ją również m.in. w walce z oparzeniami, ukąszeniami owadów i zapaleniem skóry.

Mleko z czosnkiem na ból gardła

Rozgrzewające mleko z czosnkiem to sposób na walkę z przeziębieniem i bólem gardła. Niektórzy sposób stosują do dziś, dodając do niego także masło.

Za sprawą mleka dostarczamy organizmowi m.in. witaminę D, witaminę A i wapń. Z kolei czosnek docenić należy za szereg ważnych właściwości antybakteryjnych, przeciwzapalnych, przeciwwirusowych.

Syrop z cebuli na wzmocnienie

Warzywa takie jak cebula i czosnek to naturalne antybiotyki. Dawniej ludzie nie wyobrażali sobie walki z kaszlem bez syropu z cebuli ze względu na jego liczne właściwości. Syrop z cebuli działa bowiem przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo, antynowotworowo i przeciwwirusowo.

W walce z przeziębieniem lub grypą doceniano go za działanie rozgrzewające, wzmacniające, obniżające gorączkę. Babcie stosowały go również prz zapaleniu zatok oraz płuc, a także anginie oraz zapaleniu gardła. Z kolei okłady z cebuli stosowano np. na trudno gojące się rany.

Smalec z gęsi na rozgrzanie

Ten sposób stosuje się nadal w wielu domach. Na popularności zyskał także, gdy powiedziała o nim Anna Lewandowska. Trenerka przyznała, że stosuje smalec z gęsi w trakcie przeziębienia u córki.

Gęsi tłuszcz stosuje się zewnętrznie - tak jak maść. W ten sposób smarowano nim plecy i klatkę piersiową chorego przed snem.

Jego zadaniem było rozgrzanie i złagodzenie objawów grypowych, jak kaszel. I choć lekarze zaznaczają, że nie ma naukowych dowodów na jego skuteczność, dla wielu osób jest to podstawowa metoda walki z chorobą.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie