Neurolog od 30 lat robi to w niedzielę. Tak dba o swój mózg

Niedziela często upływa pod znakiem niepokoju przed nadchodzącym tygodniem. Neurolog dr Adam Mednick wykorzystuje ją jednak na prosty rytuał, który pomaga mu zadbać o samopoczucie i zdrowie mózgu. Praktykuje go od trzech dekad i poleca swoim pacjentom.

SpacerSpacer
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Niedzielny spacer stał się nawykiem

Dr Adam Mednick w większość niedziel wybiera się na spacer do pobliskiego parku, często z rodziną lub przyjaciółmi. Jak wyjaśnia w rozmowie z serwisem Parade, mniej napięty harmonogram ułatwia znalezienie czasu na ruch. Powiązanie nowej czynności ze stałym momentem tygodnia pomaga z kolei utrwalić nawyk.

– Aktywność fizyczna jest jednym z najlepszych sposobów ochrony mózgu. U najbardziej aktywnych osób rzadziej obserwuje się pogorszenie funkcji poznawczych i występuje mniejsze ryzyko demencji – mówi neurolog.

Spacer może przynieść zauważalne korzyści jeszcze tego samego dnia. Lekarz wskazuje na poprawę uwagi i nastroju oraz obniżenie poziomu hormonów stresu, takich jak kortyzol. Podkreśla jednak, że o długofalowych efektach decyduje regularność.

– Niektóre korzyści są natychmiastowe. Nastrój, poziom stresu i uwaga często poprawiają się tego samego dnia, po jednym spacerze. Głębsze korzyści chroniące mózg narastają stopniowo, przez miesiące i lata systematycznej praktyki – wyjaśnia.

Ekspert przywołuje również badania, w których około dwóch i pół godziny energicznego marszu tygodniowo wiązało się z o 25 proc. niższym ryzykiem depresji. To obserwowana zależność, a nie gwarancja uniknięcia choroby.

Wystarczy zacząć od kilkunastu minut

Budowanie nawyku nie wymaga od razu długich wypraw. Mednick proponuje rozpocząć od 10–15 minut i wybrać stałą porę, np. niedzielę po śniadaniu. Spacer warto wpisać do kalendarza, podobnie jak spotkanie czy wizytę.

Jeśli jest taka możliwość, dobrze wybrać trasę wśród zieleni. Nie musi to być rozległy park – sprawdzi się także ulica obsadzona drzewami. Towarzystwo bliskiej osoby daje okazję do rozmowy i pomaga podtrzymać motywację.

Z czasem można wydłużyć spacer do 20–30 minut lub stopniowo zwiększać tempo. Lekarz zaznacza, że zmiany należy dostosować do możliwości organizmu, aby uniknąć urazu. Niedzielny rytuał może być początkiem częstszej aktywności w ciągu tygodnia.

Mózg potrzebuje także snu i kontaktu z ludźmi

Spacer jest tylko częścią niedzieli neurologa. Mednick znajduje też czas na składanie modeli i przygotowanie kolacji, którą zjada z rodziną lub przyjaciółmi. Łączy w ten sposób zajęcie wymagające skupienia z kontaktami społecznymi.

W codziennej trosce o mózg zwraca uwagę na regularny sen. – Sen pomaga usuwać z mózgu zbędne białka, a zarówno krótki, jak i złej jakości sen wiążą się z większym ryzykiem demencji – tłumaczy.

Znaczenie ma również sposób odżywiania. Ekspert poleca dietę MIND, łączącą elementy diety śródziemnomorskiej i DASH. Ważne miejsce zajmują w niej warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, ryby, orzechy i oliwa.

Do tego dochodzą czytanie, nauka nowych umiejętności i wymagające gry. Nie trzeba wybierać tego samego hobby co lekarz. Chodzi o regularne angażowanie umysłu oraz pielęgnowanie relacji z innymi.

– Podobnie jak w przypadku każdego zdrowego nawyku, zdrowie mózgu buduje się dzień po dniu – podsumowuje Mednick.

Źródło: parade.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie