Jedli ryby i wylądowali w szpitalu. "Szybko może dojść do niewydolności nerek"
Do szpitali na Pomorzu trafiło pięć osób z niewydolnością nerek. Wszyscy zjedli duże ilości ryb złowionych w Zalewie Wiślanym. - Ciężkie objawy mogą pojawić się nawet w ciągu dwóch godzin od zjedzenia ryb, więc konieczna jest natychmiastowa reakcja. Niewydolne nerki zagrażają życiu - ostrzega prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
Źródło zdjęć: © Getty Images/arch. prywatne