Dawka dopasowana do wyniku badania krwi
W badaniu TARGET-D uczestniczyło 630 pacjentów po zawale serca. Naukowcy z Intermountain Health losowo przydzielili ich do dwóch grup. Jedna była objęta standardową opieką, a w drugiej dobierano dawkę witaminy D na podstawie stężenia 25(OH)D we krwi. Uczestników obserwowano średnio przez 4,2 roku. Ponad trzy czwarte stanowili mężczyźni, a mediana wieku wynosiła 63 lata.
Celem było utrzymanie stężenia 25(OH)D powyżej 40 ng/ml, ale nie wyżej niż 80 ng/ml. Na początku badania 87 proc. uczestników miało wynik nieprzekraczający dolnej granicy tego zakresu. W grupie otrzymującej witaminę D3 dawkę korygowano po kolejnych badaniach krwi. Naukowcy kontrolowali także stężenie wapnia, ponieważ nadmiar witaminy D może być szkodliwy. U części pacjentów dawka początkowa wynosiła 5000 jednostek międzynarodowych dziennie. Był to element nadzorowanego badania, a nie zalecenie do samodzielnego stosowania.
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii
– Nie zaobserwowaliśmy żadnych niepożądanych skutków przy podawaniu pacjentom wyższych dawek witaminy D3, a jednocześnie uzyskaliśmy znaczące zmniejszenie ryzyka kolejnego zawału, co jest bardzo ekscytującym wynikiem – mówiła kierująca badaniem Heidi May, komentując wyniki przedstawione w 2025 r. Zastrzegła wówczas, że ustalenia wymagają potwierdzenia.
Mniej ponownych zawałów, lecz główny wynik bez istotnej różnicy
Pełne wyniki TARGET-D opublikowano we wrześniu 2026 r. w "European Heart Journal". Ponowny zawał wystąpił u 3,8 proc. osób z grupy otrzymującej dawki dopasowane do wyników badań oraz u 7,9 proc. osób objętych standardową opieką. To obiecująca różnica, dotycząca jednak jednego z wyników dodatkowych badania.
Głównym celem naukowców było sprawdzenie, czy takie postępowanie zmniejsza łączne ryzyko zawału, udaru, hospitalizacji z powodu niewydolności serca lub zgonu. Poważne zdarzenie sercowo-naczyniowe wystąpiło u 15,7 proc. pacjentów w grupie otrzymującej witaminę D3 i u 18,4 proc. w grupie standardowej opieki. Ta różnica nie była istotna statystycznie. Badanie nie wykazało więc, że indywidualne dawkowanie witaminy D3 obniża ogólne ryzyko poważnych zdarzeń po zawale.
Wynik dotyczący ponownych zawałów daje powód do dalszych badań, ale nie wystarcza, by uznać wysokie dawki witaminy D3 za sprawdzony sposób ich zapobiegania. Osoby po zawale powinny omówić badanie stężenia witaminy D i ewentualną suplementację ze swoim lekarzem. American Heart Association zaleca konsultację z kardiologiem przed zmianą przyjmowanych suplementów.
Źródło: WP abcZdrowie, Intermountain Health
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.