Oddychasz przez usta? W ten sposób narażasz się na problemy zdrowotne

Przeprowadzone na próbie 2 tys. osób badania wykazały, że aż 13 proc. z nas zazwyczaj oddycha przez usta. Odsetek ten wzrasta do 18 proc. podczas snu. Jakie są tego skutki?

Oddychasz w ten sposób? Nie wiesz, na co się narażaszOddychasz w ten sposób? Nie wiesz, na co się narażasz
Źródło zdjęć: © Getty Images

Bezpośredni skutek oddychania przez usta

Okazuje się, że prawie jedna trzecia osób oddychających przez usta często doświadcza niedrożności nosa. Tylko 15 proc. osób oddychających przez nos miewa podobne trudności.

Tymczasem badania wykazały, że aż 38 proc. osób cierpiących na zaburzenia snu boryka się z nimi właśnie z powodu zatkanych nozdrzy. Co więcej - jak wynika z badania OnePoll - aż 56 proc. osób oddychających przez usta uważa, że jakość ich snu jest słaba, podczas gdy aż 68 proc. osób oddychających przez nos opisuje swój sen jako dobry.

Inne skutki oddychania przez usta

Naukowcy ostrzegają, że oddychanie przez usta może prowadzić do różnych problemów zdrowotnych. Oddychając w ten sposób sprawiamy, że organizm otrzymuje mniejszą ilość tlenu, co może prowadzić do nadmiernego zmęczenia i znużenia w ciągu dnia.

Jak powstaje próchnica?

Co więcej, oddychanie przez usta może powodować przesuszenie jamy ustnej, zwiększając ryzyko wystąpienia próchnicy zębów i chorób dziąseł. Generuje również zwiększone ryzyko infekcji górnych dróg oddechowych oraz stanów zapalnych migdałków.

Walka z niedrożnością nosa

Osoby borykające się z regularną niedrożnością nosa sięgają po różne środki, aby złagodzić te dolegliwości. W wyniku zatkanych nozdrzy, 64 proc. z nich cierpi na katar, 31 proc. odczuwa ucisk i ból zatok, a kolejne 31 proc. ma trudności z oddychaniem.

Aerozole do nosa, inhalacje parowe oraz leki zmniejszające przekrwienie to najpopularniejsze środki, które pomagają uporać się z tymi problemami.

Odkrycie, że oddychanie przez usta może dwukrotnie zwiększać ryzyko zatkanych nozdrzy, podkreśla jednak znaczenie wypracowania właściwego nawyku oddychania przez nos - zarówno dla zdrowia, jak i dla polepszenia jakości snu. Dla wielu osób "trening właściwego oddychania" może okazać się kluczem do poprawy jakości codziennego życia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Co naprawdę kończy życie w podeszłym wieku? Naukowcy zbadali mechanizm
Co naprawdę kończy życie w podeszłym wieku? Naukowcy zbadali mechanizm
Czarna wersja popularnego warzywa. Wspiera wątrobę i serce
Czarna wersja popularnego warzywa. Wspiera wątrobę i serce
Zastrzyk, który ratuje wzrok. Nowa terapia ma szansę pomóc setkom pacjentów
Zastrzyk, który ratuje wzrok. Nowa terapia ma szansę pomóc setkom pacjentów
Przysmak z PRL-u. Źródło białka i witamin
Przysmak z PRL-u. Źródło białka i witamin
Centralna e-Rejestracja przyspiesza. Ponad 30 proc. placówek dołączyło przed końcem pilotażu
Centralna e-Rejestracja przyspiesza. Ponad 30 proc. placówek dołączyło przed końcem pilotażu
Badali ludzi przez 33 lata. Tak mleko wiązało się z ryzykiem chorób serca
Badali ludzi przez 33 lata. Tak mleko wiązało się z ryzykiem chorób serca
Eksperci wskazują najgorsze mięso. "Zwiększa ryzyko tzw. nieszczelnego jelita"
Eksperci wskazują najgorsze mięso. "Zwiększa ryzyko tzw. nieszczelnego jelita"
Psychiatria bez psychiatry. Porozumienie Rezydentów OZZL ostrzega przed skutkami zmian
Psychiatria bez psychiatry. Porozumienie Rezydentów OZZL ostrzega przed skutkami zmian
Termin mija 31 stycznia. Za brak zgłoszenia przewidziane kary
Termin mija 31 stycznia. Za brak zgłoszenia przewidziane kary
539 zawieszonych i zamkniętych oddziałów szpitalnych. Powodem głównie braki kadrowe
539 zawieszonych i zamkniętych oddziałów szpitalnych. Powodem głównie braki kadrowe
100 tys. obserwujących i lekarz, którego nie było. Fikcyjny ekspert nabrał setki tysięcy osób
100 tys. obserwujących i lekarz, którego nie było. Fikcyjny ekspert nabrał setki tysięcy osób
Google wprowadza pacjentów w błąd? "Niebezpieczne" i "alarmujące"
Google wprowadza pacjentów w błąd? "Niebezpieczne" i "alarmujące"