Nie czują, że benzyna śmierdzi. Okazuje się, że to objaw choroby

Benzyna straciła swój charakterystyczny zapach? Tak przynajmniej twierdzą użytkownicy TikToka. Wielu z nich uważa, że to rządowy spisek mający na celu zmuszenie ich do zakupu samochodów elektrycznych. Czy rzeczywiście benzyna zmieniła swój skład, a przez to już nie śmierdzi? Wytłumaczenie jest dużo prostsze - to jeden z objawów i powikłanie po zakażeniu koronawirusem.

Dlaczego benzyna zmieniła swój zapach?Dlaczego benzyna zmieniła swój zapach?
Źródło zdjęć: © Getty Images
Karolina Rozmus

"Benzyna pachnie jak alkohol z wodą"

Na TikToku został opublikowany filmik, którego autor przekonuje, że benzyna nie jest taka sama jak jeszcze do niedawna. Zmieniła barwę, a przede wszystkim – zapach. Jej charakterystyczna, intensywna woń się ulotniła, czuć tylko wodę i alkohol.

W odpowiedzi internauci ochoczo przytaknęli tiktokerowi.

"Jestem mechanikiem od 30 lat i faktycznie teraz benzyna pachnie jak alkohol z wodą" – napisał jeden.

Prof. Rejdak wymienia powikłania neurologiczne po COVID-19

"Mówię o tym już co najmniej od pół roku" – dodał drugi.

"Powtarzam to samo ludziom, a oni sądzą, że oszalałam, ale przecież pamiętam, że benzyna miała inny zapach" – napisała internautka.

Nie zabrakło prób wytłumaczenia tego fenomenu. Jednym z nich była teoria, że jest to forma nacisku rządu na obywateli.

"Sabotują silniki naszych samochodów, żebyśmy musieli kupić elektryczne auta" – sądzi wielu komentujących.

Uważają, że przekroczone zostało dopuszczalne stężenie etanolu w paliwie i że to celowy zabieg. A jaka jest prawda? Niektórzy nie mają pojęcia, że za zmianą zapachu benzyny może stać COVID.

Zaburzenia węchu a COVID

Zaburzenia a nawet utrata węchu to zjawiska, które mogą mieć wiele przyczyn – od grypy, przeziębienia i alergii przez schorzenia laryngologiczne, aż po choroby psychiczne i uszkodzenia mózgu.

Nawet 70 proc. chorych na COVID może mieć zaburzenia węchu
Nawet 70 proc. chorych na COVID może mieć zaburzenia węchu © Getty Images

Najwięcej uwagi poświęcono im jednak wraz z nadejściem pandemii spowodowanej przez SARS-CoV-2. Okazało się bowiem, że koronawirus może prowadzić do upośledzenia zmysłów węchu i smaku - w przypadku od 30 proc. do nawet 70 proc. chorych. Co więcej, to powikłanie może dotykać także osób, które nie mają żadnych objawów chorobowych i nie wiedzą, że kiedykolwiek zarazili się SARS-CoV-2.

W przeciwieństwie do zaburzeń wywołanych przez inne czynniki infekcyjnej, w przypadku COVID-19 mogą utrzymywać się one nawet przez wiele miesięcy po odzyskaniu zakażeniu. 10 proc. z tych pacjentów doświadczy trwałej utraty węchu.

W rzeczywistości typów zaburzeń węchu jest jednak więcej:

  • hiposmia – osłabienie powonienia,
  • hiperosmia – nadwrażliwość węchowa,
  • kakosmia – urojenia węchowe,
  • anosmia – całkowita utrata węchu.

Wszystkie z wymienionych zaburzeń mogą być powikłaniem po infekcji. Historii o braku apetytu spowodowanej utratą smaku potraw czy o ohydnym smaku wielu produktów, o wyczuwalnym wszechobecnym dymie tytoniowym czy zgniłym mięsie, na przestrzeni ostatnich dwóch lat było wiele.

Naukowcy mają kilka teorii tłumaczących zaburzenia węchowe po COVID, ale jak na razie ani jednej skutecznej metody leczenia tego zaburzenia.

- W niektórych przypadkach jesteśmy bezradni. Dobrze sobie radzimy z leczeniem przewlekłego zmęczenia. Po zastosowaniu rehabilitacji, diety, pracy z psychologiem, terapii mitochondrialnej, widzimy u większości z nich poprawę. Wiemy, jak leczyć inne poważne powikłania pulmonologiczne czy kardiologiczne. Natomiast jeśli chodzi o zaburzenia węchu i smaku, to sytuacja jest dramatyczna, bo w zasadzie nie jesteśmy w stanie tym chorym nic zaproponować, co realnie by pomagało – tłumaczył w rozmowie z WP abcZdrowie kardiolog, koordynator programu "STOP COVID" dr Michał Chudzik.

Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Epidemia w Wielkiej Brytanii. Potwierdzono 13 przypadków, dwie osoby zmarły
Epidemia w Wielkiej Brytanii. Potwierdzono 13 przypadków, dwie osoby zmarły
Dolly Parton otwarcie o żałobie po mężu. Czuła się wyczerpana
Dolly Parton otwarcie o żałobie po mężu. Czuła się wyczerpana
Kelly Osbourne odniosła się do komentarzy ws. swojego wyglądu. "Brak współczucia i charakteru"
Kelly Osbourne odniosła się do komentarzy ws. swojego wyglądu. "Brak współczucia i charakteru"
Obudził się z niebieską skórą. Na SOR-ze odkryto przyczynę
Obudził się z niebieską skórą. Na SOR-ze odkryto przyczynę
Margaret Cho zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Zaczęła brać popularne leki
Margaret Cho zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Zaczęła brać popularne leki
Przez lata myślała, że ma ADHD. Okazało się, że to objawy guza mózgu
Przez lata myślała, że ma ADHD. Okazało się, że to objawy guza mózgu
Groźny wirus "rozlewa się" po Polsce. "To ostatni dzwonek"
Groźny wirus "rozlewa się" po Polsce. "To ostatni dzwonek"
GIF wycofuje lek dla dzieci. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
GIF wycofuje lek dla dzieci. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
Nowy lek na bezdech senny? Wyniki badania dają nadzieję pacjentom
Nowy lek na bezdech senny? Wyniki badania dają nadzieję pacjentom
Małpia ospa w Nowym Jorku. Pacjent wrócił z podróży po Europie
Małpia ospa w Nowym Jorku. Pacjent wrócił z podróży po Europie
Jedz, by się wysypiać. "Naturalne źródło melatoniny"
Jedz, by się wysypiać. "Naturalne źródło melatoniny"
Kontrola soków i nektarów. IJHARS wykryła nieprawidłowości w co piątym produkcie
Kontrola soków i nektarów. IJHARS wykryła nieprawidłowości w co piątym produkcie