Pojawia się w toalecie, widoczny gołym okiem. "Zawsze musi budzić niepokój"

Mateusz Różański
LekarzCo oznacza pojawienie się krwi w moczu?
Źródło zdjęć: © Getty, znanylekarz • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Wystarczy zaledwie jedna kropla krwi na litr moczu, aby w toalecie pojawiła się czerwona barwa. Dla urologów niekiedy to objaw alarmowy. Gdy intensywnemu krwawieniu nie towarzyszy żaden ból ani pieczenie, a problem po kilku dniach samoistnie znika, ryzyko rozwoju nowotworu dróg moczowych gwałtownie rośnie.

  • Intensywny kolor to nie zawsze masywny krwotok – hemoglobina jest silnym barwnikiem i wystarczy zaledwie 1 ml krwi na litr moczu, by wyraźnie zmienić jego barwę.
  • Paradoks bólu – pieczenie i ból przy mikcji zazwyczaj wskazują na powszechną infekcję bakteryjną. Najgroźniejszy jest krwiomocz bezbolesny, który stanowi główny objaw raka pęcherza moczowego lub nerek.
  • Pozorne ozdrowienie – samoistne ustąpienie krwawienia po 2–3 dniach nie oznacza wyzdrowienia; w przypadku nowotworów epizody krwiomoczu często mają charakter nawracający.
  • Zróżnicowane przyczyny u płci – u kobiet krwiomocz najczęściej wiąże się z zapaleniem pęcherza, natomiast u mężczyzn częściej wskazuje na zapalenie prostaty lub schorzenia urologiczne.
  • Nie tylko infekcje i nowotwory – źródłem problemu mogą być również kamica nerkowa, choroby autoimmunologiczne (np. nefropatia IgA) oraz przyjmowanie leków.

Tekst powstał w ramach cyklu "Ten jeden objaw", w którym oddajemy głos pacjentom i lekarzom, pokazując, jak jedna z pozoru niewinna dolegliwość może być kluczem do diagnozy.

– Zmiana zabarwienia moczu nie musi wynikać z masywnego krwawienia. Wystarczy zaledwie 1 ml krwi na litr moczu, aby zabarwił się na czerwono. Hemoglobina jest niezwykle silnym barwnikiem, dlatego pacjenci bywają przerażeni, widząc krwiomocz, podczas gdy w rzeczywistości może to być jedynie drobna kropla krwi – wyjaśnia w rozmowie z WP abcZdrowie nefrolożka i mazowiecka konsultantka w dziedzinie nefrologii prof. Magdalena Durlik.

"Niepokój powinien być tym większy, im tej krwi jest więcej"

Jednocześnie pojawienie się krwi w moczu jest sygnałem alarmowym, którego nie wolno lekceważyć. – Krew w płynach ustrojowych, również w moczu, zawsze musi budzić niepokój i prawie zawsze oznacza jakąś chorobę, mniej lub bardziej groźną. To objaw alarmowy – tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie urolog dr n. med. Paweł Salwa. – Niepokój powinien być tym większy, im tej krwi jest więcej – dodaje ekspert.

Jak zaznacza dr Salwa, do najczęstszych przyczyn obecności krwi w moczu należą infekcje układu moczowego, takie jak zapalenie pęcherza. Dotyczy to w przeważającej mierze kobiet. W takich przypadkach pojawiają się charakterystyczne, dokuczliwe objawy towarzyszące:


WIDEO
Objaw raka wzięła za ukąszenie owada. "Chorują i umierają młode kobiety"

Urolog podkreśla, że jeśli objawom towarzyszy ból, a infekcja ustępuje po antybiotykoterapii wdrożonej przez lekarza, sytuacja najczęściej nie zwiastuje poważniejszych powikłań.

Głównymi przyczynami infekcji pęcherza, ale też cewki moczowej, są bakterie bytujące w jelitach, m.in. bakterie kałowe, przede wszystkim E. coli. – Problem jest powszechny. Przyjmuje się, że trzy infekcje pęcherza w roku to u zdrowej kobiety norma. Jeśli jest ich jednak więcej niż cztery, mówimy już o nawracających infekcjach, które wymagają posiewu moczu i antybiotykoterapii – mówiła w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Kędzierska-Kapuza. Wskazała, że do zakażeń dochodzi bardzo często z powodu niewłaściwej higieny i źle dobranej bielizny. Lekarka zwróciła też uwagę, że bakterie kałowe są bardzo często przenoszone w okolice cewki moczowej podczas seksu, stąd też mówi się o tzw. syndromie miesiąca miodowego.

Krew w moczu u mężczyzn. Objaw alarmowy

– U mężczyzn zapalenie pęcherza praktycznie nie występuje. Panowie mają długą cewkę, która chroni ich przed wywołującymi infekcje bakteriami – zauważa urolog, dodając, że u mężczyzn problemem może być natomiast zapalenie prostaty.

– Zdarzają się przypadki zapalenia prostaty, w których może dojść do pojawienia się krwi w moczu. Najczęściej jest to efekt tego, że stan zapalny rozszerzył się na sąsiednie narządy, np. pęcherz czy cewkę moczową. Podobnie jak występujące przede wszystkim u kobiet zapalenie pęcherza, jest to choroba bezwzględnie wymagająca konsultacji z lekarzem i leczenia antybiotykami – podkreśla dr Salwa.

Gdy nie boli, jest gorzej

Paradoksalnie to bezbolesny krwiomocz jest sygnałem znacznie poważniejszych problemów. – Jeżeli nas nie boli, a krwi jest dużo i krwiomocz powtarza się przez kilka dni – to jest absolutnie sygnał alarmowy, że możemy mieć raka. I to jest z reguły rak pęcherza, ale może być też tzw. rak górnych dróg moczowych, czyli moczowodu, miedniczki nerkowej, nawet samej nerki – podkreśla dr Paweł Salwa. – Tzw. bezobjawowy krwiomocz, bezbolesny – to jest absolutna czerwona flaga, trzeba pędzić do lekarza – radzi.

Rak pęcherza moczowego jest czwartym u mężczyzn i dwunastym u kobiet najczęściej diagnozowanym nowotworem. Każdego roku notuje się 8 tys. nowych przypadków. Z danych Krajowego Rejestru Nowotworów wynika, że 17 osób dziennie słyszy diagnozę: rak pęcherza moczowego, 11 umiera z jego powodu.

Doktor Salwa stanowczo podkreśla, że objawy wskazujące na możliwość wystąpienia nowotworów układu moczowego, takie jak właśnie krwiomocz, wymagają natychmiastowej diagnostyki i zdecydowanego leczenia. Faktu, że krwiomocz po kilku dniach sam ustąpił, w żadnym wypadku nie wolno traktować jako dowodu na powrót do zdrowia.

Rzadka choroba autoimmunologiczna

– Krwiomocz lub krwinkomocz niewidoczny gołym okiem mogą być objawem kłębuszkowego zapalenia nerek (np. nefropatii IgA) – autoimmunologicznej choroby kłębuszków nerkowych, dotykającej często młodych ludzi. Choć kłębuszkowe zapalenia nerek należą do chorób rzadkich, nieleczone mogą prowadzić do schyłkowej niewydolności nerek i konieczności dializoterapii lub transplantacji – zauważa prof. Magdalena Durlik. – Nawracający, widoczny krwiomocz może pojawiać się od samego początku, np. po infekcjach czy dużym wysiłku fizycznym. Nie zależy to od stopnia zaawansowania choroby, lecz od jej typu morfologicznego – tłumaczy.

Nefrolożka zaznacza, że w diagnostyce chorób nerek kluczowa jest ocena, czy krwiomoczowi lub krwinkomoczowi towarzyszy białkomocz.

– Białkomocz jest bardzo niepokojącym objawem uszkodzenia nerek w przebiegu chorób kłębuszkowych. Gdy białka w moczu jest bardzo dużo, mocz może się pienić, a u pacjenta pojawiają się obrzęki kończyn dolnych. Jednak niewielkie ilości białka – podobnie jak krwinkomocz – nie dają wyraźnych symptomów i można je wykryć jedynie w badaniu laboratoryjnym – zauważa prof. Durlik.

Różne przyczyny, to samo działanie

Krew w moczu może mieć również inne podłoże. Przy kamicy nerkowej lub moczowodowej krew w moczu ma często postać drobnych skrzepów w kształcie nitki czy włoska. Z kolei u mężczyzn przyczyną mogą być żylaki prostaty lub pęcherza – pęknięcie drobnych naczyń krwionośnych może wówczas wywołać epizod pojawienia się krwi.

Prof. Magdalena Durlik zwraca również uwagę, że obecność krwi w moczu może mieć przyczyny pozanerkowe lub jatrogenne. U osób starszych powodem bywa stosowanie leków przeciwkrzepliwych bądź przeciwpłytkowych (np. z powodu migotania przedsionków czy wszczepionych stentów).

Dr Paweł Salwa przestrzega przed niebezpiecznym zjawiskiem, jakim jest bagatelizowanie nowych objawów i zrzucanie ich na karb wcześniej zdiagnozowanych chorób.

– Ocena, skąd bierze się objaw, zwłaszcza tak poważny jak krwiomocz, to zadanie lekarza, które nazywamy diagnostyką różnicową. Różne choroby mogą występować razem i nawet pacjent wiedzący o swojej kamicy nerkowej nie powinien zakładać, że kolejny epizod krwiomoczu to z pewnością tylko kamica. Obecność jednej choroby nie wyklucza bowiem rozwoju innego, znacznie groźniejszego schorzenia – zauważa dr Salwa.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie