Aktualne normy ciśnienia. Kardiolog mówi, jaki wynik jest idealny

Choroby układu krążenia stanowią najczęstszą przyczynę zgonów wśród Polaków. Głównym czynnikiem ich rozwoju pozostaje nadciśnienie tętnicze - "cichy zabójca", choć często bagatelizowany. Kardiolog mówi, jakie są objawy wysokiego ciśnienia i jakie wartości muszą nas zaalarmować.

Takie ciśnienie to sygnał, by skonsultować się z lekarzem. Pamiętaj o zasadzie "świateł drogowych"Takie ciśnienie to sygnał, by skonsultować się z lekarzem. Pamiętaj o zasadzie "świateł drogowych"
Źródło zdjęć: © Getty Images / X
Dominika Najda

Oto #TOP2025. Przypominamy najlepsze materiały mijającego roku.

Ogromna skala problemu

Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia z nadciśnieniem tętniczym zmaga się ponad 10 mln dorosłych Polaków, co stanowi 1/3 populacji naszego kraju. Problem może jednak dotyczyć kolejnych 4-5 mln pacjentów nieświadomych choroby.

- Nadciśnienie tętnicze to podstępna choroba - najczęściej przebiega bez objawów. Czasami odczuwamy bóle głowy, zdarzyć się może krwawienie z nosa, u części pacjentów uczucie zawrotów głowy, ale większość przypadków wykrywa się po prostu pomiarem ciśnienia tętniczego - zaznacza w rozmowie z portalem WP abcZdrowie kardiolog i hipertensjolog prof. Krzysztof J. Filipiak, były Prezes Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego.


DLA CIEBIE
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii

Dlatego regularne pomiary ciśnienia tętniczego oraz znajomość progowych wartości odgrywają kluczową rolę we wczesnym wykrywaniu nadciśnienia. Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne oraz Polskie Towarzystwo Kardiologiczne i Polskie Towarzystwo Nadciśnienia Tętniczego wprowadziły uproszczoną klasyfikację.

- Według najnowszych wytycznych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego nadciśnienie tętnicze rozpoznajemy jak dawniej od wartości 140/90 mmHg i wyższych, ale już przy wartościach 120-139/70-89 mmHg mówimy o podwyższonym ciśnieniu tętniczym. Czyli idealnie jest mieć ciśnienie tętnicze poniżej wartości 120/70 mmHg. Ta nowa, prosta kwalifikacja zaznaczona jest zresztą w wytycznych kolorami "świateł drogowych", aby lepiej zapamiętali ją także pacjenci - wyjaśnia ekspert.

Aktualne normy ciśnienia
Aktualne normy ciśnienia © CMKP

Zasada "świateł drogowych"

Choć jeszcze niedawno funkcjonowały określenia "stan przednadciśnieniowy" oraz "wysokie prawidłowe", wprowadzały one w błąd i dawały pacjentom fałszywe poczucie bezpieczeństwa.

Obecnie funkcjonują trzy przejrzyste kategorie: niepodwyższone ciśnienie, podwyższone ciśnienie tętnicze oraz nadciśnienie tętnicze. Zasada "świateł drogowych" ma uprościć interpretację wyników.

- Jeszcze raz powtórzmy: jesteśmy w Europie, w 2025 roku, i nie ma już pojęć takich jak "wysokie prawidłowe" czy "stan przednadciśnieniowy". Jeżeli jakiś lekarz używa jeszcze takich określeń, nie doczytał nowych zaleceń. Mamy tylko trzy kategorie: nadciśnienie tętnicze, podwyższone ciśnienie tętnicze oraz niepodwyższone ciśnienie tętnicze. To naprawdę proste - konkluduje prof. Filipiak.

Warto też wspomnieć, że amerykańskie towarzystwa kardiologiczne (AHA/ACC) już kilka lat temu zdecydowały się na jeszcze ostrzejsze kryteria i uznają nadciśnienie od wartości 130/80 mmHg. W Europie jednak utrzymano wyższy próg.

- Wprowadziliśmy pojęcie niepodwyższonego ciśnienia tętniczego na progu poniżej 120/70 mmHg, bo Amerykanie idą jeszcze dalej. Kilka lat temu zmienili definicję nadciśnienia tętniczego - próg rozpoznawania na 130/80 mmHg. My w Europie nie zdecydowaliśmy się na ten krok, ale osoby z takim ciśnieniem - po konsultacji lekarskiej - mogą być również leczone - podkreśla kardiolog i hipertensjolog.

Wcześniejsze zalecenia dopuszczały też różne wartości w zależności od wieku pacjenta. Dziś kardiolodzy zaznaczają, że optymalne progi są podobne dla wszystkich, a modyfikacje stosuje się w zależności od pacjenta i jego stanu zdrowia.

- Normy nie zależą od wieku - to mit. Ale w przypadku osób w bardzo podeszłym wieku (w wytycznych europejskich powyżej 85 lat), starszych osób z tzw. kruchością, osób z wywiadem upadków, omdleń na tle niskiego ciśnienia, cele leczenia i metody są oczywiście modyfikowane. To też jest ściśle określone w wytycznych - dodaje ekspert.

Nadciśnienie zabija po cichu

Nieleczone nadciśnienie prowadzi do poważnych konsekwencji zdrowotnych - od udarów i zawałów po niewydolność serca czy nerek. Z tego powodu eksperci apelują, by regularnie kontrolować ciśnienie, nawet jeśli czujemy się dobrze.

- Nieleczone nadciśnienie tętnicze to przyspieszona miażdżyca (choroba wieńcowa, zawały serca, udary mózgu), niewydolność serca, niewydolność nerek, zmiany w zakresie narządu wzroku. Nadciśnienie tętnicze jest najważniejszym czynnikiem ryzyka udaru mózgu, zgonów sercowo-naczyniowych, a obok podwyższonego cholesterolu - najczęstszym czynnikiem ryzyka w naszym polskim społeczeństwie. Proszę pamiętać, że zgony sercowo-naczyniowe są nadal pierwszą przyczyną zgonów w Polsce i wyprzedzają choroby nowotworowe - ostrzega prof. Filipiak.

Podstawą profilaktyki nadciśnienia tętniczego zawsze jest zmiana stylu życia - ograniczenie soli, zwiększenie aktywności fizycznej, redukcja masy ciała, zdrowa dieta i kontrola stresu. Ponadto każde odchylenie od wartości poniżej 120/70 mmHg powinno być sygnałem ostrzegawczym i powodem do działań profilaktycznych.

- Nadciśnienie tętnicze zawsze wymaga leczenia, a część pacjentów z podwyższonym ciśnieniem tętniczym - również. O tym, którzy z nich dostaną leczenie, decyduje precyzyjnie lekarz na podstawie obowiązujących wytycznych postępowania - dodaje kardiolog i hipertensjolog.

W kontroli ciśnienia tętniczego pomocne są pomiary w warunkach domowych. Nie wystarczy jednak posiadanie ciśnieniomierza - należy też wiedzieć, jak z niego korzystać prawidłowo.

- Przede wszystkim skonsultować się ze swoim lekarzem i omówić z nim, jak prawidłowo mierzyć ciśnienie tętnicze. Wszystkie informacje przekaże lekarz, wskazując też, jakie urządzenia mogą być do tego stosowane i w jakich warunkach mierzyć. W wielu jednak sytuacjach nic nie zastąpi 24-godzinnego badania ciśnienia tętniczego (pacjenci niesłusznie nazywają to "Holterem ciśnieniowym"). Tylko pomiary całodobowe wyjaśnią nam, jaki jest dobowy profil nadciśnienia tętniczego, jakie mamy ciśnienia w nocy, kiedy optymalnie zastosować lek hipotensyjny - podsumowuje prof. Filipiak.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła: NFZ, AHA/ACC, PTK, PTNT, ESC

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie