Umarł na dziesięć minut. "Byłem już po tamtej stronie. Nie chcę tam wracać"
Miał niesamowite szczęście. Według lekarzy, to cud, że żyje. Serce stanęło mu, kiedy pływał w basenie. Tak zaczął pierwszy dzień urlopu w Hiszpanii – na oddziale intensywnej terapii. - Byłem już po tamtej stronie. Nie chcę tam wracać. Każdemu to powtarzam. Życie jest piękne, tylko wielu z nas dostrzega to zbyt późno - przekonuje.
Źródło zdjęć: © archiwum prywatne Krzysztofa Ochala