Użył kamieni zamiast papieru toaletowego. Skończyło się na SOR

54-letni mężczyzna trafił na szpitalny oddział ratunkowy po tym, jak postanowił zastąpić tradycyjny papier toaletowy... kamieniami. I to nie byle jakimi – po usunięciu okazało się, że jeden miał aż 11 centymetrów, a drugi 13 centymetrów długości.

Ludzka wyobraźnia i cierpliwość lekarzy nie znają granicLudzka wyobraźnia i cierpliwość lekarzy nie znają granic
Źródło zdjęć: © Facebook, Materiały WP • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Mateusz Różański

Jak czytamy we wpisie influencera Kamila "MAZA" Mazura, mężczyzna przyznał lekarzom z rozbrajającą szczerością, że użył gładkich głazów do "wyczyszczenia odbytu" po wypróżnieniu. O ile wypróbowanie pierwszego kamienia można by uznać za skrajnie nieprzemyślany impuls, o tyle wsadzenie drugiego oznacza, że pacjent był głęboko przekonany co do skuteczności swojej metody.

Nie wyszło

Plan jednak poległ na etapie usuwania tego niecodziennego ersatzu papieru toaletowego. Kamienie utknęły na głębokości około 8 centymetrów, powodując silny ból i zaparcie. Badanie RTG ujawniło dwa potężne obiekty w końcowej części jelita. Na szczęście zabieg usunięcia ciał obcych przebiegł pomyślnie i po jednodniowej obserwacji pacjent został wypisany do domu.


WIDEO
Czy skoro nic mi nie dolega, to nie muszę się badać? Kardiolog dementuje: Nie myślmy, że jesteśmy niepokonani

SOR-y widziały już wszystko

Choć przypadek 54-latka brzmi kuriozalnie, ratownicy medyczni i lekarze na całym świecie regularnie stykają się z podobnymi historiami. Z opublikowanych danych Amerykańskiej Komisji Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich (CPSC) za rok 2024 wynika, że pomysłowość pacjentów w umieszczaniu ciał obcych w odbycie nie zna granic.

Wśród najdziwniejszych przedmiotów usuwanych przez amerykańskich lekarzy znalazły się m.in.:

  • przedmioty codziennego użytku i narzędzia: gałka do drzwi, okulary, klucze, pęseta, obcinarka do brody owinięta w plastik, a nawet pistolet do kleju czy odświeżacz powietrza w sprayu,
  • jedzenie i akcesoria kuchenne: surowy makaron, jajko, kolba kukurydzy, dryfujący stoper do wina oraz dozownik do polewania mięsa (tzw. turkey baster).
  • piłki i zabawki: piłka bejsbolowa (pacjent chciał "zobaczyć, jak to jest"), kulki, świecąca latarka i pendrive.
  • kosmetyki: całe butelki po szamponach (najczęstsze wytłumaczenie: "poślizgnąłem się pod prysznicem" lub "nudziło mi się").

Jednym z bardziej spektakularnych przypadków opisanych w artykule New York Post na ten temat był pacjent z Florydy, u którego podczas skanowania na posterunku policji wykryto... pełnowymiarowy termos. Z kolei jeden z lekarzy z Chicago zasłynął na TikToku opowieścią o pacjencie, który zaaplikował sobie zapachową świecę Yankee Candle w szklanym słoiku.

Według statystyk American Journal of Emergency Medicine rocznie do amerykańskich szpitali trafia blisko 39 tysięcy osób z ciałami obcymi w odbytnicy. Zdecydowaną większość pacjentów (ok. 78 proc.) stanowią mężczyźni, a średnia wieku to 43 lata. W ponad połowie przypadków przyczyną interwencji są utknięte zabawki erotyczne lub próby ich domowego usuwania za pomocą narzędzi (np. kombinerek).

Źródła: Facebook, New York Post

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie