W Danii spadła liczba udarów i zawałów. Ograniczyli jeden składnik

Mogą szkodzić sercu i naczyniom, m.in. poprzez niekorzystny wpływ na poziom cholesterolu. Jeden z krajów UE zdecydował się ograniczyć tłuszcze trans znacznie wcześniej niż reszta Europy. Po latach naukowcy sprawdzili, jakie konsekwencje przyniosła ta decyzja.

Tłuszcze transTłuszcze trans
Źródło zdjęć: © Getty Images | ngonzgavillarroya©2019
Magdalena Pietras

Tłuszcze trans podnoszą "zły" cholesterol

Izomery trans kwasów tłuszczowych, nazywane w skrócie tłuszczami trans, mogą powstawać podczas przemysłowego, częściowego uwodorniania olejów roślinnych. Proces ten pozwala zmienić płynny olej w tłuszcz o bardziej stałej konsystencji, odporniejszy na utlenianie i przydatny w produkcji żywności o dłuższym terminie ważności.

Jak czytamy w publikacji Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej, ich nadmiar w diecie ma niekorzystny wpływ przede wszystkim na układ sercowo-naczyniowy. Tłuszcze trans przyczyniają się do wzrostu stężenia cholesterolu LDL, określanego jako "zły", i jednocześnie obniżają poziom HDL, czyli "dobrego" cholesterolu. W ten sposób sprzyjają rozwojowi zmian miażdżycowych i zwiększają ryzyko chorób serca. Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje, aby tłuszcze trans dostarczały mniej niż 1 proc. dziennej energii z pożywienia.

Nie wszystkie pochodzą z przetworzonej żywności

Najważniejszym źródłem tłuszczów trans są częściowo uwodornione oleje roślinne. Mogą być wykorzystywane m.in. przy produkcji wyrobów cukierniczych, gotowych ciast, kremów, przekąsek czy niektórych produktów typu fast food.

Co ważne, konsument nie znajdzie na opakowaniu osobnej rubryki z dokładną zawartością tłuszczów trans. Warto więc czytać skład produktu i zwracać uwagę na określenia "częściowo uwodornione" lub "częściowo utwardzone oleje roślinne". To właśnie częściowe utwardzanie sprzyja powstawaniu izomerów trans.

Pionierskie decyzje w Danii

Dania jako pierwszy kraj na świecie wprowadziła w 2003 r. ustawowe ograniczenia dotyczące przemysłowych tłuszczów trans. Ustalono maksymalny poziom 2 g na 100 g tłuszczu w produktach spożywczych, z wyłączeniem tłuszczów trans naturalnie występujących w żywności pochodzenia zwierzęcego.

Późniejsze analizy wskazywały na pozytywny wpływ decyzji na stan zdrowia Duńczyków. W badaniu porównującym Danię z innymi krajami OECD oszacowano, że w pierwszych trzech latach po wprowadzeniu regulacji liczba zgonów z powodu chorób układu krążenia zmniejszyła się średnio o 14,2 na 100 tys. mieszkańców rocznie. W latach 2004–2012 różnica wynosiła już 22 zgony na 100 tys. osób rocznie. Towarzyszył temu również spadek liczby incydentów sercowo-naczyniowych, w tym zawałów serca i udarów.

Warto jednak zaznaczyć, że obecnie podobne przepisy dotyczą całej Unii Europejskiej, a więc także Polski. Od 2 kwietnia 2021 r. zawartość przemysłowych tłuszczów trans w żywności przeznaczonej dla konsumentów nie może przekraczać 2 g na 100 g tłuszczu. Regulacja nie obejmuje izomerów trans występujących naturalnie w tłuszczu zwierzęcym.

Wpływają nie tylko na serce

Negatywne działanie tłuszczów trans nie ogranicza się do układu krążenia. Ich wysokie spożycie wiąże się również z zaburzeniami metabolicznymi, nasileniem stanu zapalnego i większym ryzykiem cukrzycy typu 2. Badania obserwacyjne sugerują ponadto związek między wysokim spożyciem tłuszczów trans a gorszym funkcjonowaniem poznawczym i większym ryzykiem demencji.

Źródła:

  • WP abcZdrowie
  • Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie