Co wyróżnia osoby z dobrą pamięcią po osiemdziesiątce?
Badacze nazywają ich "superagerami". To osoby po 80. roku życia, które w testach pamięci osiągają wyniki porównywalne z wynikami ludzi znacznie młodszych. Neurolog dr Baibing Chen, znany w mediach społecznościowych jako dr Bing, mówi, że spotyka takich pacjentów również w swoim gabinecie. Zwraca uwagę na ich życie towarzyskie.
– Oczywiście ruch i dobra dieta są bardzo ważne, ale jedną rzeczą, którą superagerzy mają wspólną, jest to, że pozostają towarzyscy – mówi lekarz.
Potwierdzają to obserwacje badaczy z Northwestern University. Uczestnicy ich badań, którzy zachowali wyjątkowo dobrą pamięć, częściej opisywali swoje relacje jako bliskie i satysfakcjonujące niż ich rówieśnicy o przeciętnych wynikach poznawczych. Naukowcy zaobserwowali u superagerów również grubszy przedni zakręt obręczy – obszar mózgu związany między innymi z uwagą i przetwarzaniem emocji. Są to jednak współwystępujące cechy; same badania nie dowodzą, że kontakty z ludźmi spowodowały tę różnicę w budowie mózgu.
Rozmowa angażuje więcej niż pamięć
Kontakt z drugą osobą wymaga słuchania, rozumienia wypowiedzi, przypominania sobie informacji i reagowania na emocje rozmówcy. Dzięki temu zwykła rozmowa angażuje jednocześnie różne funkcje poznawcze.
– Za każdym razem, gdy z kimś się kontaktujesz, uruchamiasz sieci mózgowe odpowiedzialne za pamięć, empatię, uwagę i język – wyjaśnia dr Chen.
Nie trzeba mieć szerokiego grona znajomych. Ważne mogą być relacje, w których człowiek czuje się swobodnie i ma poczucie przynależności. Dla jednej osoby będzie to regularny kontakt z rodziną, dla innej przyjaźń, grupa zainteresowań albo wspólne spacery. Neurolog podkreśla, że bliskie więzi mogą też pomagać w radzeniu sobie ze stresem.
Samotność a ryzyko demencji
Alzheimer’s Society wskazuje, że izolacja społeczna wiąże się ze zwiększonym ryzykiem demencji. Organizacja przytacza oszacowanie mówiące o wzroście ryzyka o około 60 proc., ale zaznacza, że wyniki badań różnią się między sobą. Trudno też zawsze ustalić kierunek tej zależności: ograniczanie kontaktów może poprzedzać chorobę, lecz bywa również jednym z wczesnych skutków rozwijających się problemów poznawczych.
Dlatego utrzymywanie relacji warto traktować jako jeden z elementów dbania o zdrowie mózgu, obok aktywności fizycznej i kontroli czynników ryzyka, takich jak nadciśnienie. Spotkanie z przyjacielem czy telefon do bliskiej osoby nie daje gwarancji uniknięcia demencji, może jednak pomóc podtrzymać ważną część codziennej aktywności.
– Jeśli chcesz utrzymać swój mózg w młodości, nie ograniczaj się tylko do krzyżówek i sudoku. Zadzwoń do przyjaciół, zapisz się do jakiejś grupy, rozmawiaj, śmiej się i pozostawaj w kontakcie z ludźmi – zachęca dr Chen.
Źródao: express.co.uk, nia.nih.gov
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.