Świadome odżywianie i codzienne przeszkody
Zmiany w podejściu do jedzenia są wyraźne. Polacy częściej analizują jakość produktów, zwracają uwagę na skład i próbują lepiej planować posiłki. Jednocześnie nawyk "zjadania czegoś po drodze" pozostaje powszechny i utrudnia utrzymanie regularności.
Badania opublikowane przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego pokazują, że podjadanie między posiłkami dotyczy osób w każdym wieku – niezależnie od płci. Przekąski dostają już najmłodsi: w grupie 1–2 lata deklaruje to 42,2 proc. rodziców, a u dzieci 3–9 lat odsetek rośnie do 63,2 proc.. Wśród młodzieży w wieku 10–17 lat podjada 63,8 proc. chłopców i 60 proc. dziewczyn. U dorosłych odsetek spada, ale wciąż jest znaczący: 45,2 proc. mężczyzn i 51,1 proc. kobiet, a po 64. roku życia – nieco ponad 41 proc. (podobnie u obu płci).
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii
Dobra samoocena, gorsza praktyka
Co ciekawe, mimo skłonności do podjadania większość badanych ocenia swoją dietę pozytywnie. "Dobrą" lub "bardzo dobrą" dietę deklaruje 79,2 proc. rodziców dzieci 1–2 lata i 82,9 proc. rodziców dzieci 3–9 lat. Podobnie myśli młodzież: 71,4 proc. chłopców i 74 proc. dziewcząt (10–17 lat) ocenia swoje odżywianie jako dobre lub bardzo dobre. Wśród dorosłych pozytywnie swoją dietę postrzega ok. połowa – 47,3 proc. mężczyzn i 55,2 proc. kobiet, przy czym sporo osób określa ją jako przeciętną (39,6 proc. mężczyzn i 32,4 proc. kobiet). U seniorów to właśnie "przeciętność" pada najczęściej: 52 proc. mężczyzn i 48,7 proc. kobiet.
Jednocześnie analiza jadłospisów wskazuje, że realne wybory często odbiegają od zaleceń: warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste i ryby pojawiają się zbyt rzadko, za to czerwone mięso, przetwory mięsne, słodycze, tłuszcze zwierzęce i słodzone napoje – zbyt często. To sygnał, że rosnąca świadomość nie zawsze automatycznie przekłada się na nawyki.
"Jedzenie to coś więcej niż obowiązek"
W praktyce wielu osobom potrzebne są rozwiązania, które ułatwiają codzienne decyzje – zwłaszcza gdy brakuje czasu, a budżet domowy jest napięty. Jak podkreśla przedstawicielka sieci Kaufland, kluczowe stają się świeżość, różnorodność i dostępność cenowa.
- Zauważamy, że dla coraz większej liczby osób jedzenie to coś więcej niż codzienny obowiązek. To świadomy wybór wpisujący się w styl życia. W obliczu codziennych wyzwań, takich jak coraz szybsze tempo życia, kluczowe jest oferowanie produktów, które ułatwiają wprowadzanie dobrych nawyków na co dzień. Dlatego stawiamy na świeżość, różnorodność oraz dostępność cenową produktów - od świeżych warzyw i owoców, przez pełnowartościowe przekąski, aż po produkty funkcjonalne - tak, by każdy mógł świadomie komponować swoją dietę, niezależnie od stylu życia i indywidualnych potrzeb – podkreśla Katarzyna Łosińska-Burdzy, Dyrektor Pionu Corporate Affairs w Kaufland Polska.
W asortymencie sieci dostępne są m.in. produkty wegańskie, wegetariańskie i bio, a także rozwiązania dla osób szukających wygodnych opcji: produkty bez laktozy, soki tłoczone czy wysokobiałkowe propozycje do szybkich posiłków.
Fit na co dzień: ruch częściej jako część rutyny
Zdrowy styl życia to jednak nie tylko dieta, ale też aktywność fizyczna. Z badania opublikowanego przez Ministerstwo Sportu i Rekreacji (2024) wynika, że 34 proc. Polaków w wieku 15–69 lat spełnia rekomendowane przez Światową Organizację Zdrowia normy aktywności fizycznej w czasie wolnym (bez uwzględniania spacerów).
Po doliczeniu regularnej aktywności związanej z przemieszczaniem się rowerem odsetek rośnie do 38 proc. Jednocześnie 64 proc. osób regularnie podejmuje aktywność "transportową": 61 proc. chodzi pieszo, a 4 proc. jeździ na rowerze. Spacery w czasie wolnym deklaruje 27 proc. badanych, a ogólny odsetek osób aktywnych w czasie wolnym wynosi 57 proc. (po wyłączeniu spacerów spada do 34 proc.).
Te dane sugerują, że "bycie fit" coraz częściej oznacza nie tylko trening, ale też ruch wpisany w codzienność: dojście pieszo, częstsze wybieranie schodów czy dojazdy rowerem.
Zdrowe wybory
Wraz z rosnącą popularnością aktywności fizycznej rośnie też zainteresowanie produktami "dla aktywnych", częściej wybieramy m.in. jogurty proteinowe, dania wysokobiałkowe, makarony z roślin strączkowych, batony proteinowe oraz suplementy diety. Tego typu rozwiązania mają ułatwiać bilansowanie diety i planowanie posiłków, szczególnie wtedy, gdy brakuje czasu.
Nawyki zamiast noworocznego zrywu
Moda na świadome odżywianie i aktywność przestaje być wyłącznie styczniową tradycją, a coraz częściej staje się codziennym wyborem. Wciąż jednak widać różnice między tym, jak oceniamy swój styl życia, a tym, co faktycznie ląduje na talerzu.
Dlatego rośnie znaczenie rozwiązań, które łączą wygodę, przystępną cenę i możliwość dopasowania diety do własnych potrzeb – tak, by zdrowe nawyki miały szansę zostać na dłużej.
oprac. Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.