Co najbardziej szkodzi wątrobie?
Wątroba może przez długi czas chorować, nie dając wyraźnych objawów. Tymczasem na jej kondycję wpływa wiele codziennych wyborów – od tego, co jemy, po ilość ruchu i spożywanego alkoholu.
Eksperci podkreślają, że zamiast szukać "cudownych" sposobów na oczyszczanie organizmu, warto skupić się na trwałych zmianach stylu życia. Tym bardziej, że chora wątroba to coraz poważniejszy problem.
– Możemy mówić o epidemii choroby stłuszczeniowej związanej z zaburzeniami metabolizmu, która dotyczy już 23 proc. Polaków. Choć to mniej w porównaniu ze średnią europejską, gdzie jest to na poziomie 30 proc., to niestety obserwujemy, że ta tendencja jest wzrostowa – zaznaczał w rozmowie z WP abcZdrowie dr hab. n. med. Jerzy Jaroszewicz, kierownik Katedry Chorób Zakaźnych i Hepatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii
Dodał, że odpowiada za to przede wszystkim tzw. western diet, czyli dieta zachodnia: dużo tłuszczu, dużo cukru, dużo przetworzonej żywności.
Na dietę wskazuje też prof. Philip Newsome, hepatolog z Uniwersytetu w Birmingham. Zwraca uwagę na produkty, które najbardziej szkodzą wątrobie. Należy unikać cukru, wysoko przetworzonej żywności, produktów bogatych w tłuszcze nasycone oraz słodzonych napojów. – Ogranicz spożycie cukru, nie podjadaj między posiłkami oraz unikaj przetworzonej żywności. Zamiast tego włącz do jadłospisu jak najwięcej owoców i warzyw – radzi lekarz.
W codziennym menu warto stawiać przede wszystkim na warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, ryby oraz tłuszcze roślinne, np. oliwę; zalecana jest dieta śródziemnomorska.
Znaczenie mają również masa ciała i aktywność fizyczna. Nadmiar kalorii przy jednoczesnym braku ruchu może sprzyjać odkładaniu się tłuszczu w wątrobie. Problem ten może dotyczyć także osób, które nie mają wyraźnej otyłości. W przypadku nadmiernej masy ciała jej stopniowa redukcja może zmniejszyć ilość tłuszczu gromadzącego się w narządzie.
Główny wróg wątroby
Na wątrobę niekorzystnie wpływa również alkohol. Przewlekłe uszkodzenia mogą być związane także z wirusowym zapaleniem wątroby typu B i C oraz działaniem niektórych leków.
Alkoholowe stłuszczenie i zapalenie wątroby dotyczą 4 proc. Polaków. – W tym przypadku tendencja wzrostowa zaczyna się jeszcze wcześniej, bo już u 25-latków, którzy piją na tyle regularnie i dużo, że prowadzi to do niszczenia wątroby. Ponadto znacznie częściej obserwujemy teraz nakładanie się czynników metabolicznych i wpływu alkoholu – przyznał prof. Jaroszewicz.
Tłumaczył, że to m.in. wina bagatelizowania wpływu alkoholu w Polsce, szczególnie widoczna w przypadku piwa. – Tymczasem, jak pokazują badania i nasze obserwacje w poradni, to właśnie piwo jest głównym motorem napędowym choroby stłuszczeniowej – podsumował lekarz.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.