Sprawdzili działanie soku pomarańczowego
Naturalne związki obecne w soku pomarańczowym mogą wpływać na aktywność genów związanych z pracą serca i naczyń krwionośnych – wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie naukowym "Food & Function". Zaobserwowane zmiany nie przełożyły się jednak na spadek ciśnienia ani wyraźną poprawę funkcjonowania naczyń.
W badaniu uczestniczyło 37 zasadniczo zdrowych mężczyzn, u których stwierdzono zwiększony obwód talii. Taka budowa ciała może wiązać się z wyższym ryzykiem rozwoju chorób sercowo-naczyniowych oraz cukrzycy typu 2.
Każdy uczestnik otrzymywał kolejno trzy różne napoje: 330 ml stuprocentowego soku pomarańczowego, napój kontrolny zawierający taką samą ilość cukru oraz napój kontrolny wzbogacony hesperydyną w dawce odpowiadającej jej zawartości w soku. Każdy wariant spożywano codziennie przez sześć tygodni.
Hesperydyna jest naturalnym związkiem roślinnym występującym przede wszystkim w owocach cytrusowych. Należy do polifenoli, podobnie jak substancje obecne w owocach jagodowych, herbacie czy kakao. Naukowcy od lat badają, czy związki te mogą wspierać układ krążenia.
Cytrusy wpływały na aktywność genów
Analizy wykazały, że bioaktywne składniki soku, w tym hesperydyna, były dobrze przyswajane przez organizm. Towarzyszyły temu zmiany aktywności genów biorących udział w procesach związanych z funkcjonowaniem serca, przepływem krwi i kondycją naczyń.
Aktywność części genów wzrosła, a innych zmalała. Zdaniem autorów łączny obraz tych zmian może wskazywać na mechanizm sprzyjający utrzymaniu prawidłowego działania naczyń. Mógłby on również tłumaczyć, dlaczego w niektórych wcześniejszych badaniach sok pomarańczowy lub hesperydyna wiązały się z niższym ciśnieniem albo lepszą pracą śródbłonka, czyli wewnętrznej warstwy naczyń. Dotychczasowe wyniki nie były jednak spójne.
– Znaleźliśmy wyraźne dowody na to, że bioaktywne związki zawarte w soku pomarańczowym były wchłaniane przez organizm i regulowały ekspresję genów uczestniczących w szlakach biologicznych związanych z funkcjonowaniem układu sercowo-naczyniowego – wyjaśnia dr Christine Morand z francuskiego instytutu INRAE, główna autorka badania.
Ciśnienie krwi nie spadło
Mimo zmian na poziomie molekularnym po sześciu tygodniach nie odnotowano istotnej poprawy ciśnienia tętniczego ani funkcjonowania naczyń krwionośnych. Oznacza to, że na podstawie tego niewielkiego i krótkiego badania nie można jeszcze stwierdzić, że codzienne picie soku pomarańczowego chroni przed chorobami serca.
– Te zmiany molekularne nie doprowadziły w tej grupie do wymiernej, krótkoterminowej poprawy ciśnienia krwi ani zdrowia naczyń. Pokazały jednak, że związki cytrusowe są biologicznie aktywne i dostarczyły ważnej wskazówki dotyczącej tego, jak mogą wpływać na naczynia – podkreśla dr Morand.
Badaczka zaznacza, że potrzebne są dłuższe i większe badania, aby ustalić, czy obserwowane procesy z czasem przynoszą rzeczywiste korzyści zdrowotne.
Dietetyczka dr Frankie Phillips zwraca uwagę, że sok pomarańczowy dostarcza również potasu, który pomaga utrzymać prawidłowe ciśnienie. Jednocześnie jest źródłem naturalnych cukrów, dlatego najlepiej traktować go jako niewielki element urozmaiconej diety, a nie zamiennik świeżych owoców, aktywności fizycznej czy leczenia zaleconego przez lekarza.
Źródło: news-medical.net
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.