Niepokojące zmiany w trzech krajach
Analiza World Cancer Research Fund (WCRF) pokazuje wzrost liczby rozpoznań niektórych nowotworów u osób poniżej 50. roku życia. Badacze przyjrzeli się danym z Anglii, Holandii i Stanów Zjednoczonych. Wspólnym problemem okazał się rak jelita grubego. W Anglii przybyło również przypadków raka macicy i nerki.
Nie oznacza to jednak, że nowotwory stały się powszechne wśród młodych dorosłych. Nadal zdecydowanie częściej dotyczą starszych osób, a wiek pozostaje jednym z najważniejszych czynników ryzyka. Zmienia się natomiast sytuacja młodszych pokoleń: część nowotworów występuje u nich częściej niż u ich rówieśników przed laty.
Część wzrostu może wynikać z większej świadomości objawów i skuteczniejszego wykrywania chorób. To jednak nie wyjaśnia całego zjawiska. Ustalenie pozostałych przyczyn wymaga dalszych badań.
Otyłość i dieta mają znaczenie
Naukowcy wskazują na czynniki, których wpływ na ryzyko nowotworów jest już znany. Należą do nich nadwaga i otyłość, mała aktywność fizyczna oraz niekorzystne nawyki żywieniowe. Znaczenie mają m.in. duży udział czerwonego i przetworzonego mięsa w diecie oraz niedostateczna ilość błonnika.
Nadmierna ilość tkanki tłuszczowej sprzyja przewlekłemu stanowi zapalnemu, insulinooporności i zmianom hormonalnym. Mechanizmy te mogą zwiększać ryzyko rozwoju niektórych nowotworów. Nie pozwalają jednak wyjaśnić każdego zachorowania ani całego wzrostu liczby przypadków w młodszych grupach.
Więcej odpowiedzi ma przynieść brytyjski projekt PROSPECT-UK, do którego planuje się włączyć 250 tys. uczestników. Badacze chcą dokładniej poznać czynniki związane z rakiem jelita grubego przed pięćdziesiątką, w tym rolę sposobu odżywiania. Istotne będzie zarówno to, co trafia na talerz, jak i produkty, których w codziennym jadłospisie brakuje.
Źródło: The Guardian
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.