Najgorsza część kurczaka
Dietetycy i lekarze najczęściej nie ostrzegają przed samym kurczakiem, ale przed nadmiarem tłuszczu nasyconego, soli, panierki, smażenia w głębokim tłuszczu i wysoko przetworzonych produktów drobiowych. American Heart Association zaleca wybieranie drobiu bez skóry i przygotowywanie go bez dodatku tłuszczów nasyconych oraz trans.
Prof. Bożena Muszyńska: Grzyby to żywność pierwszej kategorii
Najmniej korzystnym wyborem są zwykle te części kurczaka, które zawierają dużo skóry i tłuszczu. Dotyczy to zwłaszcza skrzydełek, szczególnie gdy są smażone, panierowane albo podawane z tłustymi sosami. Często dostarczają znacznie więcej kalorii, tłuszczu i soli niż chuda pierś czy udko bez skóry.
Skóra z kurczaka jest najbardziej problematyczna dlatego, że zwiększa kaloryczność posiłku i ilość tłuszczu. WHO oraz American Heart Association podkreślają, że ograniczanie tłuszczów nasyconych i zastępowanie ich tłuszczami nienasyconymi jest ważnym elementem profilaktyki chorób sercowo-naczyniowych.
To nie znaczy, że pojedynczy kawałek chrupiącej skóry zrujnuje dietę. Problem zaczyna się wtedy, gdy takie produkty pojawiają się często, zwłaszcza u osób z nadwagą, hipercholesterolemią, nadciśnieniem, cukrzycą lub chorobami serca.
Pierś, udko czy podroby?
Najchudszą częścią kurczaka jest zwykle pierś bez skóry. Porcja 85 g piersi bez skóry ma około 140 kcal, 3 g tłuszczu i 1 g tłuszczu nasyconego. Dla porównania udko bez skóry ma więcej kalorii i tłuszczu, ale nadal może być elementem zdrowej diety, bo dostarcza białka oraz więcej niektórych składników mineralnych, m.in. żelaza i cynku.
Wątróbka, serca czy żołądki drobiowe również nie muszą być złym wyborem, ale nie powinny być jedzone bez umiaru. Wątróbka jest bogata w żelazo i witaminę A, dlatego u części osób może być wartościowym składnikiem diety, ale nie jest produktem do codziennego jedzenia. Szczególną ostrożność powinny zachować kobiety w ciąży i osoby, które muszą kontrolować podaż witaminy A lub cholesterolu.
Najwięcej wątpliwości dietetyków budzi nie sama konkretna część kurczaka, ale sposób jej przygotowania i stopień przetworzenia produktu. Najmniej korzystne dla zdrowia są zwykle smażone kawałki mięsa w panierce, skrzydełka z dużą ilością skóry i tłustych sosów oraz wysoko przetworzone wyroby drobiowe, takie jak nuggetsy, parówki czy część wędlin drobiowych.
Problemem bywa również nadmiar soli. Gotowe produkty drobiowe i pieczone kurczaki sprzedawane w marketach mogą zawierać duże ilości sodu, który przy regularnym spożyciu sprzyja rozwojowi nadciśnienia i zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Specjaliści zwracają uwagę także na mocno przypalone mięso, ponieważ podczas intensywnego smażenia i grillowania mogą powstawać związki uznawane za potencjalnie szkodliwe.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.