Nauczycielka przez 17 lat była na L4. Pobrała fortunę w euro

Przez niemal 17 lat nie pojawiała się w pracy, ale regularnie otrzymywała wynagrodzenie. Sprawa 62-letniej nauczycielki z Niemiec trafiła już do prokuratury. Śledczy podejrzewają, że kobieta bezprawnie pobrała setki tysięcy euro.

Nauczycielka była kilkanaście lat na L4Nauczycielka była kilkanaście lat na L4
Źródło zdjęć: © Getty Images | drazen_zigic
Magdalena Pietras

Kilkanaście lat na zwolnieniu

Nauczycielka ze szkoły zawodowej w Wesel, w niemieckim kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia, od sierpnia 2009 r. miała nie prowadzić zajęć. Przez kolejne lata przedstawiała zwolnienia lekarskie, jednocześnie pobierając pełne wynagrodzenie przysługujące jej jako urzędniczce państwowej.

Jak informują media, sprawą zajęła się prokuratura w Duisburgu, która skierowała już przeciwko 62-latce akt oskarżenia. Kobiecie zarzuca się 11 przypadków oszustwa, w tym szczególnie poważnych, oraz dwa przypadki fałszowania dokumentów. Śledczy podejrzewają, że nauczycielka przez lata wprowadzała pracodawcę w błąd, przedstawiając zwolnienia lekarskie, choć w rzeczywistości mogła wykonywać swoje obowiązki zawodowe. Tylko od marca 2021 do marca 2025 r. miała złożyć dziesięć zaświadczeń o niezdolności do pracy, na podstawie których nadal wypłacano jej wynagrodzenie.

W ten sposób miała bezprawnie otrzymać ponad 248 tys. euro, czyli ponad milion złotych. Zarzuty karne obejmują jednak tylko cztery lata, ponieważ ewentualne wcześniejsze przestępstwa mogły już ulec przedawnieniu.

Aktywność na zwolnieniu

W trakcie śledztwa na jaw wyszły również informacje dotyczące aktywności sportowej nauczycielki. Okazało się, że 62-latka miała zajmować się nurkowaniem rekreacyjnym, a podczas przeszukania jej mieszkania znaleziono dwa zaświadczenia lekarskie potwierdzające zdolność do uprawiania tego sportu.

Według prokuratury 62-latka mogła samodzielnie sporządzić dokumenty, przypisując ich wystawienie lekarce, która w rzeczywistości nie istniała. To właśnie te zaświadczenia stały się podstawą zarzutów dotyczących fałszowania dokumentów.

Co ważne, samo uprawianie sportu nie przesądza jednak o zdolności do pracy. Śledczy badają, jakie znaczenie aktywność fizyczna kobiety mogła mieć dla oceny jej stanu zdrowia i zasadności wieloletnich zwolnień. Prokuratura sprawdzała również doniesienia, według których nauczycielka podczas nieobecności w szkole mogła wykonywać inną pracę zarobkową. Podejrzenia te nie znalazły jednak potwierdzenia.

Sprawa wyjaśniana po latach

Sprawa wyszła na jaw po ponownej analizie dokumentacji kadrowej nauczycielki. Okazało się, że mimo wieloletniej nieobecności w pracy kobieta nie została w odpowiednim czasie skierowana na badanie przez lekarza orzecznika, który mógłby ocenić jej zdolność do wykonywania obowiązków zawodowych.

Kiedy ostatecznie podjęto próbę przeprowadzenia takiego badania, nauczycielka zaczęła kwestionować tę decyzję na drodze prawnej. Wobec kobiety wszczęto postępowanie dyscyplinarne, a następnie zdecydowano o przeniesieniu jej na emeryturę. Również tę decyzję 62-latka zaskarżyła do sądu.

Wieloletnie zaniedbania mogą mieć konsekwencje nie tylko dla samej nauczycielki. Postępowanie dyscyplinarne wszczęto także wobec jednego z pracowników urzędu administracji regionalnej odpowiedzialnego za sprawę.

Nauczycielce grozi utrata emerytury

Teraz o dalszych losach 62-latki zdecyduje Sąd Krajowy w Duisburgu, który musi rozstrzygnąć, czy przyjąć akt oskarżenia i rozpocząć proces. Jak informuje niemiecki tygodnik "Der Spiegel", w przypadku skazania na karę co najmniej roku pozbawienia wolności kobieta może stracić status urzędniczki państwowej. Oznaczałoby to również utratę wynikających z niego uprawnień emerytalnych.

Na razie nauczycielka nie odniosła się do stawianych jej zarzutów. Do czasu wydania prawomocnego wyroku obowiązuje domniemanie niewinności.

Źródła:

  • Krone.at,
  • Blick.ch,
  • Der Spiegel

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie