Objaw raka wzięła za ukąszenie owada. "Chorują i umierają młode kobiety"
Rak piersi jest wykrywany nawet u nastolatek, a wiele kobiet myśli, że są za młode na raka. – Samobadanie piersi może wykryć nawet połowę nowotworów – podkreśliła w programie "O zdrowiu przy kawie" dr hab. n. med. Marta Szajnik, specjalistka ginekologii i położnictwa.
Materiał powstał w ramach akcji "Dwie minuty dla życia" WP abcZdrowie i WP kobieta. W październiku wspólnie nagłaśniamy temat profilaktyki raka piersi, ponieważ nadal pozostaje on najczęściej diagnozowanym nowotworem złośliwym wśród Polek.
Rak piersi jest najczęściej diagnozowanym nowotworem złośliwym u Polek, a zachorować mogą nawet kobiety poniżej 20. roku życia.
Dr hab. n. med. Marta Szajnik w rozmowie z Katarzyną Prus, dziennikarką WP abcZdrowie, podkreśliła, że to właśnie młode pacjentki mają częściej zaawansowane nowotwory i bardziej agresywne podtypy.
Dlatego konieczna jest czujność onkologiczna także w tej grupie, mimo że statystycznie chorują one rzadziej. Tymczasem takiej czujności brakuje nie tylko pacjentkom, bo nadal wiele kobiet lekceważy profilaktykę, ale też lekarzom.
– Bywają lekarze, którzy niechętnie dają skierowania na badania profilaktyczne piersi młodym kobietom. Zmianom, które wykrywa sobie pacjentka, w postaci guzka czy zgrubienia raczej przypisują charakter łagodny. Diagnoza jest więc opóźniona nawet o kilka miesięcy – przyznała w programie "O zdrowiu przy kawie" dr hab. n. med. Marta Szajnik, specjalistka ginekologii i położnictwa ze Szpitala Specjalistycznego im. św. Rodziny w Warszawie, ekspertka Fundacji Piękniejsze Życie.
Alarmujące sygnały
Ginekolożka wyjaśniła, że wyczuwalny guzek zawsze wymaga pilnej diagnostyki. – Niepokojący jest też każdy wyciek z brodawki sutkowej. Różnego rodzaju zmiany w obrębie skóry piersi, np. obrzęknięcia, owrzodzenia, zaczerwienienie, zaciągnięcie brodawek. To powinno być pilnie konsultowane – zaznaczyła.
Dobra wiadomość jest jednak taka, że nie każdy wyczuwalny guzek z automatu oznacza nowotwór. – Ponad 80 proc. wyczuwalnych zmian to zmiany łagodne – podkreśliła lekarka.
Pierwszym objawem może być wyciek z piersi, zmiana skórna (może to być m.in. charakterystyczna "pomarańczowa skórka") albo pojawienie się powiększonego węzła chłonnego pachowego.
Większość wczesnych nowotworów rozwija się bezboleśnie, co może uśpić czujność. – Kiedy pojawiają się dolegliwości bólowe, to jest duże prawdopodobieństwo, że ta zmiana jest już zaawansowana – zaznaczyła dr Szajnik.
Lekarka opowiedziała historię 42-letniej pacjentki, która błędnie zinterpretowała zmianę nowotworową, biorąc ją początkowo za ukąszenie owada, a potem za ropień. Próbowała sobie z nią poradzić na własną rękę. Kiedy okazało się, że to rak, na ratunek było za późno.
- Obudziła się z zaczerwienieniem wokół gruczołu piersiowego. Pierwotnie pomyślała, że coś ją ugryzło. Zaczęła stosować maści, okłady z rumianku i innych ziół. To jej nie przechodziło, wręcz przeciwnie, pierś zrobiła się większa w stosunku do drugiej - opowiada ekspertka.
Mijały tygodnie. Gdy w końcu trafiła do dr Szajnik i się rozebrała, specjalistka od razu rozpoznała nowotwór. To był rak zapalny piersi. - W ciągu pół roku pacjentka zmarła mimo bardzo intensywnego leczenia - przyznaje.
Samobadanie ratuje życie
Kiedy się badać? – Kobieta powinna się regularnie badać przez całe dorosłe życie. Zacząć powinno się mniej więcej w 18. roku życia. To jest czas, kiedy piersi osiągają pełną dojrzałość anatomiczną – wskazała ekspertka.
Podkreśliła, że samobadanie piersi, które powinno się wykonywać raz w miesiącu, jest kluczowe. – Samobadanie może wykryć nawet połowę nowotworów – podkreśliła lekarka.
Przy czym samobadanie nie zastępuje badań obrazowych. – W grupie poniżej 50 lat zaleca się, by pacjentki przynajmniej raz w roku miały badanie obrazowe w postaci ultrasonografii. Natomiast po 45. roku życia wchodzi mammografia – wyjaśniła. Przypomniała, że z bezpłatnej mammografii mogą skorzystać pacjentki w wieku 45–70 lat.
Lekarka zwróciła też uwagę na genetykę. Jeśli w rodzinie były przypadki nowotworów (w pierwszej lub drugiej linii pokrewieństwa), powinno się rozważyć badania genetyczne. Pod uwagę należy jednak brać nie tylko raka piersi, ale też raka jajnika czy raka prostaty. To nie tylko istotne w przypadku kobiet, ale też mężczyzn, którzy także mogą zachorować na raka piersi.
Więcej dowiesz się oglądając WIDEO.
Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem w tematyce związanej z medycyną i ochroną zdrowia. W Wirtualnej Polsce od 2022 roku, wcześniej, przez kilkanaście lat pracowała w mediach lokalnych. Pisze między innymi o polityce zdrowotnej, chorobach cywilizacyjnych, zdrowiu psychicznym i zagrożeniach epidemiologicznych. Chętnie porusza tematy społeczne. Prowadzi konferencje z udziałem ekspertów ochrony zdrowia oraz program “O zdrowiu przy kawie”. Wielokrotnie nagradzana w konkursach dla dziennikarzy medycznych w tym Dziennikarz Medyczny Roku.