Zamiast chipsów sięgnij po garść orzechów
Na poziom cholesterolu wpływa nie tylko to, co jemy podczas głównych posiłków. Znaczenie mają również przekąski, po które regularnie sięgamy w ciągu dnia. Chipsy, lody czy słodzone napoje łatwo stają się codziennym nawykiem.
Objawy wysokiego cholesterolu widoczne na nogach
Dr Kaustubh Dabhadkar, kardiolog, zwraca uwagę, że problemem jest również ich powszechna dostępność i to, że często spożywamy je automatycznie, nawet nie zastanawiając się nad tym, ile właściwie zjedliśmy.
Zamiast całkowicie rezygnować z przekąski, lekarz proponuje prostą zamianę. – Jeśli masz zwyczaj codziennie jeść chipsy do lunchu, zastąp je garścią orzechów. Nadal są chrupiące, ale zawierają znacznie więcej składników odżywczych – radzi lekarz cytowany przez Parade.
Wśród orzechów szczególnie interesującym wyborem dla osób z podwyższonym cholesterolem mogą być pistacje. Dostarczają kilku składników, które mają znaczenie dla gospodarki lipidowej. Są źródłem błonnika, steroli roślinnych oraz jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych.
Sterole roślinne mają budowę podobną do cholesterolu i konkurują z nim o wchłanianie w przewodzie pokarmowym. W efekcie mogą ograniczać ilość cholesterolu wchłanianego z jelit. Znaczenie ma również profil tłuszczowy pistacji.
Niewielka garść na popołudniowy głód
Zastępowanie produktów bogatych w tłuszcze nasycone żywnością dostarczającą tłuszczów nienasyconych może sprzyjać obniżaniu stężenia cholesterolu LDL. Pistacje dostarczają też białka, potasu i magnezu. Zawierają również L-argininę – aminokwas uczestniczący w produkcji tlenku azotu, który odgrywa rolę w regulacji napięcia naczyń krwionośnych.
Kardiolog dr Travis Benzing wskazuje pistacje jako jedną z przekąsek, po które warto sięgać w ciągu dnia. – Mała garść po południu naprawdę daje uczucie sytości może pomóc przetrwać popołudniowy spadek energii, a wyniki badań na ich temat są zaskakująco dobre – podkreśla.
Połączenie białka, błonnika i tłuszczów sprawia, że pistacje mogą być sycącą alternatywą dla słonych, wysoko przetworzonych przekąsek. Dobrym rozwiązaniem mogą być pistacje niesolone, szczególnie jeśli celem jest jednoczesne ograniczenie spożycia sodu. Wersja w łupinach ma jeszcze jedną praktyczną zaletę – konieczność obierania kolejnych orzechów naturalnie spowalnia jedzenie.
Pistacje mogą więc z powodzeniem zastąpić chipsy czy ciastka, zwłaszcza gdy pojawia się ochota na coś do przegryzienia. Najlepiej wybierać wersję niesoloną i poprzestać na niewielkiej garści. Taka zamiana pozwala zwiększyć udział błonnika i nienasyconych tłuszczów w codziennej diecie.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.