Pęcherz może źle na nie reagować. Urolog wskazuje najgorsze napoje

Częste wizyty w toalecie, nagłe parcie czy nieprzyjemne pieczenie nie zawsze kojarzymy z tym, co chwilę wcześniej znalazło się w szklance. Okazuje się jednak, że pęcherz może dość wyraźnie reagować na niektóre popularne napoje. U osób, które już zmagają się z problemami urologicznymi, różnica bywa szczególnie odczuwalna.

Te napoje mogą dawać się pęcherzowi we znakiTe napoje mogą dawać się pęcherzowi we znaki
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram
Dominika Najda

Alkohol może nasilać dolegliwości

Alkohol działa moczopędnie, dlatego po jego wypiciu organizm produkuje więcej moczu i częściej pojawia się potrzeba skorzystania z toalety. Jednocześnie większa utrata płynów może sprzyjać odwodnieniu. Wtedy mocz staje się bardziej skoncentrowany, co u osób wrażliwych może zwiększać dyskomfort.


WIDEO
Napoje typu light mogą powodować udar i zawał

Szczególne znaczenie ma to w przypadku osób, które już zmagają się z problemami ze strony pęcherza. Alkohol może u nich nasilać uczucie parcia, pieczenie czy ból.

– Czerwone wino działa bardzo dobrze odkażająco na dolne drogi moczowe, (...) ale w przypadku śródmiąższowego zapalenia pęcherza czy zespołu bolesnego pęcherza czerwone wino już nie jest dobrym pomysłem – wyjaśnia urolog prof. Piotr Radziszewski w jednym z nagrań na Instagramie.

W przypadku śródmiąższowego zapalenia pęcherza czy zespołu bolesnego pęcherza reakcja na określone napoje może być indywidualna. Jeśli po alkoholu objawy wyraźnie się nasilają, warto go ograniczyć lub z niego zrezygnować. Co więcej, u osób z wrażliwym pęcherzem może działać drażniąco i nasilać istniejące dolegliwości.

Pęcherz może reagować także na kawę

Na liście napojów, które u części osób mogą powodować problemy, znajduje się również kawa. Kofeina może zwiększać produkcję moczu i wpływać na odczuwanie parcia na pęcherz.

Nie każdy zareaguje na nią w ten sam sposób. Problem może być jednak szczególnie odczuwalny u osób z pęcherzem nadreaktywnym lub zespołem bolesnego pęcherza. Jeśli po kawie pojawia się nagła potrzeba skorzystania z toalety albo dotychczasowe objawy stają się silniejsze, warto zwrócić uwagę na ilość wypijanej kofeiny.

Jeśli natomiast chodzi o codzienne nawodnienie, odpowiedź specjalisty jest znacznie prostsza. – Najsensowniejszym płynem jest niegazowana demineralizowana woda – radzi prof. Radziszewski.

Woda pozwala uzupełniać płyny bez kofeiny i alkoholu, które u części osób mogą nasilać dolegliwości ze strony pęcherza. Odpowiednie nawodnienie sprawia również, że mocz nie staje się nadmiernie zagęszczony.

Znaczenie ma jednak nie tylko rodzaj napoju, ale również ilość wypijanych płynów. Picie bardzo dużych porcji naraz może szybko wypełniać pęcherz i zwiększać potrzebę oddawania moczu. Dlatego lepiej rozłożyć przyjmowanie płynów w ciągu dnia i obserwować reakcję własnego organizmu.

Źródło: Instagram

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie