Pływanie a depresja
Brak aktywności fizycznej może prowadzić do choroby. Trzeba się ruszać, żeby jelita mogły prawidłowo funkcjonować. Drastyczne ograniczenie aktywności fizycznej spowalnia perystaltykę i przyczynia się do zaparć (to dolegliwość bardzo często spotykana w depresji). W normalnych warunkach bierny wypoczynek sprawia, że czujemy przypływ energii, ale u osób w depresji jest wprost przeciwnie. Duża ilość snu i brak ruchu potęgują zmęczenie („Czuję się tak, jakbym przeżywał kryzys energetyczny”).
Źródło zdjęć: © Zdjęcie kobiety pływającej z deską / Shutterstock