Prokuratura zajęła się rozliczeniami SOR-u we Włocławku. "Szkoda majątkowa w wielkich rozmiarach"

Śledczy sprawdzają, jak rozliczano świadczenia na SOR-ze w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku. W grę może wchodzić "wyrządzenie szkody majątkowej" w wysokości co najmniej 3,2 mln zł. Wcześniej o nieprawidłowościach alarmował były już dyrektor ds. lecznictwa i były szef SOR-u.

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we WłocławkuWojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Kwasek/REPORTER
Katarzyna Prus

Prokuratura sprawdza rozliczanie SOR-u

Prokuratura Okręgowa we Włocławku wszczęła śledztwo dotyczące możliwych nieprawidłowości przy rozliczaniu świadczeń na szpitalnym oddziale ratunkowym w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku.

Rozliczanie SOR-u jest jednym z głównych wątków kontrowersji wokół funkcjonowania włocławskiej lecznicy. Pisaliśmy o tym wielokrotnie, powołując się m.in. na analizy byłego dyrektora ds. lecznictwa oraz byłego szefa tego oddziału.

Rzeczniczka prokuratury Małgorzata Kręcicka, cytowana przez portal ddwloclawek.pl, przekazała, że postępowanie dotyczy "niedopełnienia obowiązków w zakresie nadzoru nad prawidłowością i rzetelnością sprawozdawczości oraz poświadczania nieprawdy w dokumentacji". Śledztwo dotyczy okresu od 1 stycznia 2021 r. do 30 czerwca 2026 r.

Jak zaznaczyła rzeczniczka, w grę może wchodzić "wyrządzenie Wojewódzkiemu Szpitalowi Specjalistycznemu we Włocławku szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, tj. w wysokości co najmniej 3 245 929,32 zł". Na razie nikomu nie postawiono zarzutów.

"Poważne nieprawidłowości"

Przypomnijmy, że według byłego dyrektora ds. lecznictwa Jakuba Wojtaczki w ciągu pięciu lat szpital mógł stracić przez nieprawidłowości na SOR ok. 30 mln zł (lekarz oficjalnie krytykował sytuację w szpitalu, a niedługo później stracił stanowisko).

– Materiał przygotowany przez byłego zastępcę dyrektora ds. lecznictwa nie był audytem, lecz analizą opartą przede wszystkim na zbiorczych danych statystycznych, bez pełnego odniesienia do dokumentacji medycznej poszczególnych pacjentów – komentował w mailu przesłanym do naszej redakcji Bartłomiej Kucharczyk, rzecznik szpitala. W ocenie dyrekcji zabrakło "pogłębionej analizy", w tym porównania danych sprawozdawczych z wykonanymi procedurami.

Tymczasem o zarzutach dotyczących rozliczeń nie mówili o nich tylko były dyrektor ds. medycznych, ale też wojewódzki konsultant w dziedzinie medycyny ratunkowej, który był wówczas także szefem włocławskiego SOR-u. Dr n. med. Jakub Nożewski podkreślał w rozmowie z WP abcZdrowie, że wcześniej, zanim objął to stanowisko, część wykonywanych tam procedur nie była prawidłowo raportowana do NFZ.

– Nie wszystkie czynności, które mają wpływ na zakwalifikowanie pacjenta do odpowiedniej kategorii rozliczeniowej, były prawidłowo kodowane i przekazywane w sprawozdawczości – wyjaśniał nam lekarz.

Do najwyższych kategorii rozliczeniowych, które są też najlepiej wyceniane, kwalifikuje się pacjentów w ciężkim stanie, m.in. wymagających wentylacji mechanicznej, intensywnego leczenia wstrząsu, opanowania masywnego krwotoku czy zaawansowanego postępowania w ciężkich urazach wielonarządowych.

Dr Nożewski wyjaśniał, że kiedy zasady sprawozdawania zostały uporządkowane, okazało się, jak duża była skala problemu. Tylko w pierwszym półroczu tego roku prawidłowo wykazano blisko 300 przypadków kategorii VI, wcześniej to było zaledwie 12. To istotne, bo najwyższe kategorie są też najlepiej wyceniane (do kategorii VI kwalifikuje się pacjentów w ciężkim stanie m.in. wymagających wentylacji mechanicznej, opanowania masywnego krwotoku czy zaawansowanego postępowania w ciężkich urazach wielonarządowych).

– Różnica jest tak duża, że w mojej ocenie świadczy o poważnej, wieloletniej nieprawidłowości systemowej w dokumentowaniu, kwalifikowaniu i sprawozdawaniu świadczeń. Nie można tego sprowadzić do pojedynczego błędu technicznego – zaznaczał lekarz.

Źródła: WP abcZdrowie, ddwloclawek.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie