Rób tyle kroków dziennie więcej. Prosty sposób na serce, kardiolog potwierdza

Serce można wspierać na co dzień prostszymi sposobami, niż mogłoby się wydawać. Prof. dr hab. n. med. Łukasz Kołtowski w rozmowie z Medonetem zwraca uwagę na jeden z nawyków, który może mieć znaczenie dla układu krążenia.

Outdoor fitness, healthy lifestyle, and physical activity concept.
Milky WayKardiolog o prostym sposobie na lepszą kondycję serca
Źródło zdjęć: © Getty Images | Milky Way
Angelika Grabowska

Regularne spacery

Jak tłumaczy kardiolog, korzyści mogą pojawić się już wtedy, gdy osoba prowadząca mało aktywny tryb życia zacznie po prostu więcej chodzić. – Często już samo zwiększenie liczby kroków z 2-3 tys. do około 7 tys. dziennie wystarcza, aby ciśnienie obniżyło się o kilka milimetrów słupa rtęci – mówi prof. Łukasz Kołtowski w rozmowie z Medonetem.

Choć różnica kilku mm Hg może wydawać się niewielka, ekspert podkreśla, że dla organizmu ma znaczenie. – Wysokie ciśnienie działa bowiem na tętnice jak przewlekły mechaniczny stres. Ich ściany są stale rozciągane, co z czasem przyspiesza proces zużywania się naczyń i prowadzi do niekorzystnych zmian w ich budowie – wyjaśnia kardiolog.


WIDEO
Koniec dramatu Polaka na Filipinach. "Do końca nie wierzyłem, że się uda"

Ruch wpływa również na cholesterol

Regularna aktywność może poprawiać także profil lipidowy, choć – jak zastrzega prof. Kołtowski – w przypadku cholesterolu LDL jej możliwości są ograniczone. – Najczęściej obserwujemy spadki rzędu kilku procent, co bywa korzystne, ale często niewystarczające, jeśli pacjent kwalifikuje się do leczenia farmakologicznego – komentuje.

Inaczej może wyglądać sytuacja w przypadku innych parametrów. Ruch sprzyja wzrostowi stężenia HDL, określanego jako "dobry" cholesterol, a także pomaga obniżać poziom trójglicerydów. – Bardzo często spada również poziom trójglicerydów. To właśnie trójglicerydy należą do wskaźników szczególnie silnie związanych ze stylem życia – zaznacza ekspert.

Spacery ważne także po zawale

Aktywność jest istotna również w rehabilitacji osób po zawale serca. Obecne zalecenia nie zakładają długotrwałego oszczędzania serca poprzez bezruch. Wręcz przeciwnie – właściwie dobrany wysiłek jest jednym z elementów powrotu do sprawności. – Pacjent po zawale, który został szybko i skutecznie leczony, potrzebuje ruchu, aby jego serce mogło się prawidłowo regenerować. Kluczową rolę odgrywa tutaj rehabilitacja kardiologiczna, której fundamentem jest właśnie regularna aktywność fizyczna. Spacery należą do najczęściej rekomendowanych form ruchu i mają bardzo silne poparcie w wytycznych – mówi prof. Kołtowski.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie