Tego posiłku nie zamówiłby kardiolog. Zatyka naczynia i podnosi ciśnienie

Dr Harlan Krumholz, profesor kardiologii w Yale School of Medicine, wskazał popularny wybór obiadowy, którego sam stara się unikać. Ekspert tłumaczy, że regularne sięganie po tego typu dania może niekorzystnie wpływać na poziom cholesterolu, ciśnienie tętnicze i kondycję naczyń krwionośnych.

Jedno z najgorszych dań dla serca. Kardiolog go unikaJedno z najgorszych dań dla serca. Kardiolog go unika
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Angelika Grabowska

Jakiego posiłku nie zjadłby lekarz?

Szybki lunch w środku intensywnego dnia czasami wygrywa z domowym posiłkiem. Fast food jest łatwo dostępny, sycący i pozwala zaoszczędzić czas. To jednak niekorzystny wybór ze względów zdrowotnych. Dr Harlan Krumholz na łamach parade.com wskazał, że sam nigdy nie zamówiłby podwójnego cheeseburgera z bekonem.


WIDEO
Koniec dramatu Polaka na Filipinach. "Do końca nie wierzyłem, że się uda"

Takie danie łączy kilka składników, które nie są korzystne dla układu sercowo-naczyniowego: dużą ilość tłuszczów nasyconych, soli i wysoko przetworzonych produktów. Wołowina, bekon, ser i biała bułka tworzą zestaw, który przy częstym spożyciu może sprzyjać wzrostowi poziomu cholesterolu LDL.

- Blaszki miażdżycowe to obszary w naczyniach krwionośnych, w których gromadzą się różne substancje i które mogą utrudniać przepływ krwi. Takie blaszki mogą pękać i powodować zablokowanie naczynia - tłumaczy dr Krumholz. Kardiolog porównuje je do osadów gromadzących się w rurach. Z czasem mogą ograniczać przepływ krwi, zwiększając ryzyko poważnych problemów sercowo-naczyniowych. Kolejnym problemem jest sól. Nadmiar sodu sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie i może podnosić ciśnienie tętnicze. To z kolei oznacza większe obciążenie dla serca.

Jeden burger nie przekreśla zdrowej diety

Ekspert podkreśla jednak, że pojedynczy fast food nie decyduje o zdrowiu serca i "nie jest końcem świata". Znacznie ważniejszy jest sposób odżywiania utrzymywany przez miesiące i lata. W codziennym jadłospisie warto częściej stawiać na ryby, chude mięso, rośliny strączkowe, produkty pełnoziarniste, warzywa i owoce. Korzystnym wyborem są również źródła tłuszczów nienasyconych, takie jak oliwa, awokado czy orzechy. Znaczenie ma też ruch. Nawet krótki spacer w ciągu dnia może być lepszym nawykiem niż wielogodzinne siedzenie bez przerwy.

Źródło: parade.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie