Rząd podnosi opłatę cukrową. Jedna ze stawek wzrośnie aż dziesięciokrotnie

Od 1 stycznia 2027 r. opłata cukrowa ma mocno wzrosnąć. Rząd przyjął projekt, który podnosi stawki dla słodzonych napojów i energetyków, a także rozszerza opłatę na kolejne produkty. Według rządowych szacunków niektóre produkty mogą w efekcie podrożeć nawet o kilkanaście procent.

Opłata cukrowa ostro w góręOpłata cukrowa ostro w górę
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Opłata za kofeinę i taurynę wzrośnie dziesięciokrotnie

Największa zmiana dotyczy napojów zawierających kofeinę lub taurynę, a więc przede wszystkim popularnych energetyków. Opłata za ich dodatek ma wzrosnąć z obecnych 10 gr do 1 zł za litr. To dziesięciokrotna podwyżka.


WIDEO
To nie koniec cukrowej drożyzny? Opłata cukrowa może się zmienić

Wzrosną również pozostałe elementy opłaty cukrowej. Podstawowa stawka za napój zawierający do 5 g cukrów na 100 ml lub co najmniej jedną substancję słodzącą ma zwiększyć się z 50 do 70 gr za litr. Za każdy gram cukru powyżej granicy 5 g/100 ml trzeba będzie natomiast zapłacić 10 gr zamiast obecnych 5 gr. Maksymalna opłata wzrośnie z 1,20 do 1,80 zł za litr.

Rząd argumentuje, że obecne stawki przestały spełniać swoją funkcję. Po wprowadzeniu opłaty sprzedaż napojów gazowanych początkowo spadła o 19 proc., ale w kolejnych latach wróciła do poziomu notowanego przed zmianami.

Podwyżka może być widoczna przy kasie. Według przedstawionych w projekcie szacunków 330 ml słodzonego napoju gazowanego zawierającego kofeinę może kosztować 5,58 zł, czyli o 15,1 proc. więcej. Cena półlitrowego energetyka z 20-procentową zawartością soku może wzrosnąć o 16,6 proc., a w przypadku koncentratu różnica może sięgnąć 18,8 proc.

To jednak wyliczenia zakładające przeniesienie wyższych kosztów na kupujących. Ostatecznie producenci i sprzedawcy mogą wziąć część dodatkowego obciążenia na siebie, dlatego nie da się dziś przesądzić, o ile dokładnie zmienią się ceny na sklepowych półkach.

Lista produktów ma się wydłużyć

Zmiana stawek to tylko część planowanych przepisów. Rząd chce również uszczelnić system i objąć opłatą produkty, które dotychczas mogły jej nie podlegać.

Dotyczy to przede wszystkim koncentratów. Obecnie problemem jest to, że opłata nie obejmuje wszystkich ich postaci. Po zmianach znaczenia nie będzie miało, czy koncentrat jest płynny, półpłynny, stały czy sprzedawany jako syrop. Przewidziano dla nich osobną stawkę wynoszącą 3 zł za litr lub kilogram.

Na liście znajdą się także suplementy diety w postaci napojów i syropów. Wyjątkiem mają być produkty sprzedawane w opakowaniach o pojemności nieprzekraczającej 200 ml. W przypadku skoncentrowanych suplementów zastosowanie ma mieć stawka 3 zł za litr lub kilogram, a przy produktach gotowych do picia wysokość opłaty będzie uzależniona od zawartości cukru lub substancji słodzących.

Zmiany mają również zamknąć możliwość omijania opłaty poprzez modyfikowanie receptury napojów. Chodzi o produkty zawierające co najmniej 20 proc. soku i nie więcej niż 5 g cukrów na 100 ml, do których jednocześnie dodano słodziki, kofeinę lub taurynę. Takie napoje również mają zostać objęte opłatą.

Rząd wskazuje, że część producentów wykorzystywała dotychczasowe przepisy, zwiększając udział soku i ograniczając cukier na rzecz słodzików. Problem dostrzeżono również w przypadku mocno słodzonych syropów oferowanych jako suplementy diety.

Otyłość i koszty dla systemu zdrowia

Za podwyżką stoją nie tylko kwestie fiskalne. Wskazuje się na skalę nadwagi i otyłości oraz ich konsekwencje zdrowotne i finansowe. Według danych NFZ około 35 proc. Polaków ma nadwagę, a około 28 proc. choruje na otyłość.

Ministerstwo Zdrowia oszacowało, że bezpośrednie koszty związane z otyłością mogły w 2025 r. wynieść od 4,4 do 15,4 mld zł. Po doliczeniu kosztów pośrednich, takich jak absencje w pracy, niższa produktywność, renty czy przedwczesne zgony, kwota może sięgać 44,1 mld zł.

Rząd chce więc, aby wyższa opłata zmniejszyła ekonomiczną atrakcyjność takich produktów i skłaniała producentów do zmiany ich składu. Zgodnie z projektem większość wpływów z opłaty cukrowej trafia do Narodowego Funduszu Zdrowia i jest przeznaczana na profilaktykę oraz finansowanie świadczeń związanych ze skutkami nadwagi i otyłości.

Źródło: GOV

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie