Ta choroba zabija po cichu. Ruszył darmowy program badań

Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony (SPWSZ) w Szczecinie uruchomił bezpłatny program badań w kierunku tętniaka aorty brzusznej. Projekt skierowany jest do mieszkańców regionu znajdujących się w grupie podwyższonego ryzyka.

Szczeciński szpital zaprasza na badaniaSzczeciński szpital zaprasza na badania
Źródło zdjęć: © Materiały WP • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Mateusz Różański

Tętniak aorty brzusznej (TAB) to miejscowe poszerzenie średnicy największej tętnicy w organizmie człowieka o co najmniej 50 proc. w stosunku do jej prawidłowego wymiaru (za tętniaka uznaje się poszerzenie aorty brzusznej do średnicy 30 mm lub więcej). Aorta odpowiada za transport krwi z serca do wszystkich narządów wewnętrznych i kończyn. Z biegiem czasu osłabiona ściana naczynia ulega dalszemu rozciąganiu pod wpływem ciśnienia krwi, co stwarza bezpośrednie zagrożenie pęknięciem i wystąpieniem katastrofalnego w skutkach krwotoku wewnętrznego.

Choroba setek tysięcy Polaków

Tętniak aorty brzusznej jest uważany za jedno z najgroźniejszych schorzeń układu krążenia ze względu na swój skryty przebieg i bardzo wysoką śmiertelność w przypadku powikłań.


WIDEO
Czy skoro nic mi nie dolega, to nie muszę się badać? Kardiolog dementuje: Nie myślmy, że jesteśmy niepokonani

W populacji osób powyżej 65. roku życia tętniak aorty brzusznej występuje u około 4–8 proc. mężczyzn oraz 1–1,5 proc. kobiet. Szacuje się, że w Polsce z tętniakiem aorty brzusznej żyje od 150 do nawet 200 tysięcy osób, z czego przeważająca większość nie ma świadomości swojej choroby. Choć schorzenie to dotyka mężczyzn aż 4- do 5-krotnie częściej niż kobiety, to u kobiet pęknięcie tętniaka wiąże się ze statystycznie gorszym rokowaniem.

Pęknięcie tętniaka jest stanem bezpośredniego zagrożenia życia. Mimo rozwoju nowoczesnej chirurgii naczyniowej, ogólna śmiertelność (uwzględniająca zgony przed dotarciem do szpitala oraz powikłania pooperacyjne) sięga 70–90 proc. Aż połowa pacjentów z pękniętym tętniakiem umiera jeszcze zanim trafi na stół operacyjny.

Najsilniejszym modyfikowalnym czynnikiem ryzyka wystąpienia tego tętniaka jest palenie papierosów. U wieloletnich palaczy ryzyko rozwoju tętniaka wzrasta aż 3- do 5-krotnie, a tempo powiększania się tętniaka jest u nich o około 15–20 proc. szybsze.

– Problem tętniaka aorty brzusznej dotyczy około 5,5 proc. populacji po 65. roku życia. Zdecydowanie częściej chorują mężczyźni – predyspozycja w ich przypadku jest aż pięciokrotnie wyższa niż u kobiet – wyjaśnia lek. Mateusz Motyliński, specjalista chirurgii ogólnej ze Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie.

Cichy zabójca: Jakie objawy powinny niepokoić?

Aż 75–80 proc. tętniaków aorty brzusznej przebiega całkowicie bezobjawowo aż do momentu pęknięcia. We wczesnym stadium, gdy zmiana nie osiągnęła jeszcze znacznych rozmiarów (poniżej 50–55 mm), pacjent zazwyczaj nie odczuwa żadnych dolegliwości.

W miarę jak tętniak stopniowo rośnie (średnio o 2–4 mm rocznie), mogą pojawić się objawy niespecyficzne, często błędnie przypisywane innym schorzeniom:

  • tępe, stałe lub tętniące bóle brzucha i okolicy lędźwiowo-krzyżowej,
  • uczucie pełności po posiłkach lub ucisk w nadbrzuszu,
  • wyczuwalny przez powłoki brzuszne, tętniący guzek (często wykrywany przypadkowo podczas rutynowego badania palpacyjnego).

– W przypadku pęknięcia tętniaka śmiertelność wciąż jest ogromna – ostrzega lek. Mateusz Motyliński. – Tymczasem wczesne wykrycie zmiany podczas prostego badania daje nam pełną kontrolę nad stanem pacjenta. W przypadku tętniaków małych stosujemy obserwację, a przy większych możemy zaplanować bezpieczny, planowy zabieg operacyjny, w którym ryzyko powikłań jest nieporównywalnie niższe i wynosi zaledwie 1–3 proc.

Umieralność mniejsza o 40 proc.

Podstawowym i najskuteczniejszym narzędziem w profilaktyce tętniaków jest USG jamy brzusznej. Badanie to charakteryzuje się niemal stuprocentową czułością w wykrywaniu poszerzeń aorty brzusznej. Jest całkowicie nieinwazyjne, bezbolesne, trwa zaledwie kilka minut i nie wymaga specjalnego przygotowania.

Badania naukowe wskazują, że jednorazowe przesiewowe badanie USG wykonane u mężczyzn w wieku 65–74 lat pozwala obniżyć umieralność z powodu pęknięcia tętniaka aorty o ponad 40 proc.

Informacje organizacyjne i rejestracja

W ramach programu realizowanego w Szczecinie zaplanowano przebadanie około 300 pacjentów z grupy ryzyka.

Aby skorzystać z darmowej diagnostyki w Szpitalu Wojewódzkim w Szczecinie, należy spełnić dwa podstawowe kryteria formalne:

mieć ukończone 65 lat oraz być mieszkańcem województwa zachodniopomorskiego

Oprócz wieku i miejsca zamieszkania podczas wstępnej kwalifikacji telefonicznej sprawdzana jest obecność dodatkowych czynników ryzyka. Do badania kwalifikują się osoby posiadające co najmniej dwa z poniższych czynników:

  • palenie tytoniu (obecnie lub w przeszłości),
  • rozpoznana choroba wieńcowa (niedokrwienna serca) lub miażdżyca innych naczyń,
  • nadciśnienie tętnicze,
  • otyłość lub zaburzenia lipidowe (wysoki poziom cholesterolu),
  • występowanie tętniaka aorty w najbliższej rodzinie (krewni pierwszego stopnia z tętniakiem zwiększają ryzyko zachorowania aż 4-krotnie).

Rejestracja do programu odbywa się telefonicznie pod numerem: 91 500 05 10. Infolinia działa od poniedziałku do piątku w godzinach od 7:00 do 14:30.

Jak poinformował rzecznik prasowy szpitala, Tomasz Owsik-Kozłowski, badania diagnostyczne będą realizowane w godzinach popołudniowych oraz podczas wyznaczonych dyżurów weekendowych, tak, aby zapewnić pacjentom sprawną obsługę poza godzinami szczytu przyjęć szpitalnych.

Źródło: stronazdrowia.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie