W Turcji piją ją podczas upału. Zmniejsza ryzyko przegrzania
Podczas upalnego południa większość z nas sięga po zimny napój. Tymczasem w Turcji, nawet w największe upały, króluje szklaneczka gorącej herbaty. Ten pozornie sprzeczny zwyczaj ma głębokie uzasadnienie, zarówno kulturowe, jak i fizjologiczne. Dlaczego Turcy nie rezygnują z gorącego napoju, gdy temperatura powietrza sięga trzydziestu czy czterdziestu stopni? Odpowiedź zaskakuje bardziej, niż mogłoby się wydawać.