Tak teraz objawia się COVID. "Najgorszy ból, jakiego kiedykolwiek doświadczyli"

COVID-19 nadal krąży w populacji, choć dziś przebieg zakażenia często różni się od tego obserwowanego na początku pandemii. Lekarze zwracają uwagę, że u wielu chorych infekcja przypomina przeziębienie albo grypę, jednak u osób z grup ryzyka wciąż może prowadzić do poważnych powikłań.

mCOVID-19 w 2026 roku. Te objawy pojawiają się najczęściej
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Angelika Grabowska

COVID-19 w 2026 r. Objawy mogą być inne niż kiedyś

Według amerykańskich danych liczba zakażeń COVID-19 ponownie rośnie w wielu stanach. Eksperci podkreślają jednak, że obecnie dominujące warianty należące do rodziny Omikronu zazwyczaj wywołują łagodniejszy przebieg niż wcześniejsze odmiany wirusa, takie jak Delta. Znaczenie ma także odporność nabyta po szczepieniach oraz wcześniejszych infekcjach. To właśnie dlatego u części osób COVID-19 przebiega dziś jak typowa infekcja górnych dróg oddechowych.


WIDEO
Koniec dramatu Polaka na Filipinach. "Do końca nie wierzyłem, że się uda"

Najczęściej pojawiają się ból gardła, kaszel, katar lub zatkany nos, osłabienie, bóle mięśni, gorączka, dreszcze i ból głowy. Możliwe są również nudności, wymioty i biegunka. Coraz rzadziej występuje natomiast charakterystyczna dla wcześniejszych fal utrata smaku i węchu.

Silny ból gardła może być jednym z pierwszych sygnałów

Lekarze zwracają szczególną uwagę na ból gardła. U części pacjentów jest on bardzo intensywny i może być jednym z najbardziej dokuczliwych objawów infekcji. – Niektórzy opisują go jako najgorszy ból gardła, jakiego kiedykolwiek doświadczyli. Mówią o uczuciu przypominającym żyletki w gardle – tłumaczy dr Thomas Russo z University at Buffalo.

Nie oznacza to jednak, że każdy zakażony będzie przechodził chorobę w podobny sposób. Przebieg zależy m.in. od wieku, stanu zdrowia, odporności oraz dawki wirusa, z którą miał kontakt organizm. U młodych i zdrowych osób infekcja częściej kończy się na objawach przypominających przeziębienie. Wraz z wiekiem i liczbą chorób współistniejących rośnie jednak ryzyko duszności, zapalenia płuc i ciężkiego przebiegu.

Lekarze przypominają o szczepieniach

Eksperci przypominają o znaczeniu aktualnych szczepień, które mają przede wszystkim ograniczać ryzyko ciężkiej choroby i hospitalizacji. – COVID pozostaje chorobą potencjalnie śmiertelną i nadal trzeba traktować go poważnie – zaznacza dr Russo.

Źródło: aol.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie