Tętniak mózgu może przez lata nie dawać żadnych objawów i być wykrywany przypadkowo. Jego pęknięcie jest jednak stanem bezpośredniego zagrożenia życia. Dr hab. n. med. Karol Wiśniewski wyjaśnia, jaki objaw powinien wzbudzić czujność i dlaczego pacjent wymaga wówczas pilnej pomocy.
Tętniak - tykająca bomba
Tętniaki powstają w wyniku miejscowego osłabienia i degradacji sprężystości ścian naczyń krwionośnych, które pod wpływem naporu przepływającej krwi rozszerzają się i uwypuklają na kształt worka lub wrzeciona.
Do najważniejszych przyczyn i czynników ryzyka ich rozwoju należą przewlekłe, niekontrolowane nadciśnienie tętnicze, zaawansowana miażdżyca oraz palenie tytoniu – u wieloletnich palaczy ryzyko powstania zmian wzrasta nawet kilkukrotnie. Istotną rolę odgrywają również wrodzone wady tkanki łącznej (takie jak zespół Marfana czy Ehlersa-Danlosa), predyspozycje genetyczne, przebyte urazy, stany zapalne naczyń oraz postępujący proces starzenia się organizmu. Zmiany te przez lata rozwijają się bezobjawowo, stając się bezpośrednim zagrożeniem życia w momencie pęknięcia.
Dr hab. n. med. Karol Wiśniewski, neurochirurg z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi i sekretarz Polskiego Towarzystwa Neurochirurgów, zaznacza w rozmowie z WP abcZdrowie, że część tętniaków faktycznie można potocznie nazwać "tykającą bombą". Najczęściej jest umiejscowiony w tętnicy podstawnej.
– Mają dużo większe ryzyko krwotoku (niż tętniaki znajdujące się na tętnicy środkowej mózgu – przyp. red.) – mówi.
– Musimy każdy tętniak traktować bardzo indywidualnie, bo w każdym przypadku musimy dokładnie odnieść się do jego morfologii, do jego umiejscowienia, jak również do wywiadu pacjenta i jego chorób przewlekłych, które potrafią determinować to, czy ryzyko krwotoku z takiego tętniaka będzie większe, czy mniejsze – zaznacza ekspert.
Pierwszy objaw pęknięcia tętniaka
Neurochirurg zauważa, że większość tętniaków, które nie pękły, diagnozuje się przypadkowo, ponieważ wiele z nich nie daje żadnych objawów. Jeśli natomiast tętniak daje objawy, zazwyczaj jest to ból głowy.
– To jest pierwszy objaw pęknięcia tętniaka. Jest to bardzo groźna sytuacja. Pacjenci z reguły referują to jako taki bardzo silny ból głowy, który jest najsilniejszy w życiu. Nigdy takiego nie mieli. Może mu towarzyszyć utrata przytomności, sztywność karku – wyjaśnia lekarz.
Eksperta zapytaliśmy także m.in. o to, jakie szanse na przeżycie ma pacjent, któremu pękł tętniak.
– Niestety rokowanie jest bardzo niekorzystne, dlatego że jedna trzecia pacjentów nie przeżywa tego krwotoku. Jedna trzecia pacjentów przeżywa, ale jest w bardzo dużej dysfunkcji neurologicznej. Kolejna jedna trzecia pacjentów przeżywa, czuje się całkiem nieźle, natomiast jest w stanie zagrożenia życia. I ci pacjenci wymagają pilnej interwencji celem zabezpieczenia tego tętniaka, aby nie doszło do ponownego krwotoku, bo to właśnie ten ponowny krwotok jest bardzo dużą przyczyną zgonów u tych chorych – tłumaczy dr Wiśniewski.
Czy tętniaki należy zawczasu leczyć? Kto powinien wykonywać badania przesiewowe w kierunku tętniaków?
Tego i więcej dowiesz się z naszego WIDEO.
Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Z pracą w mediach związana od 2010 roku. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim o specjalności zawodowej filologia dla mediów oraz studiów podyplomowych Redakcja językowa tekstu. W przeszłości związana m.in. z holdingiem Infor oraz wydawnictwem Edipresse Polska, dla których przygotowywała m.in. zdrowotne artykuły oraz filmy z udziałem ekspertów. W Wirtualnej Polsce od 2023 roku.