Zespół chwytu śmierci. Powszechny nawyk niszczy życie mężczyzn

Oglądanie treści pornograficznych może być przyczyną problemów z erekcją. I to u coraz młodszych mężczyzn. Coraz częściej mówi się o zjawisku PIED – dysfunkcji erekcji wywołanej pornografią.

Uzależnienie od pornografii niszczy życie intymneUzależnienie od pornografii niszczy życie intymne
Źródło zdjęć: © Materiały WP • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Mateusz Różański

Pojęcie PIED odnosi się do sytuacji, w której trudności z uzyskaniem lub utrzymaniem erekcji współwystępują z intensywnym korzystaniem z pornografii. Zjawisko to często wynika z faktu, że męski układ nagrody przyzwyczaja się do specyficznych bodźców ekranowych – ciągłej nowości, dynamicznych zmian kadrów i silnej stymulacji wizualnej. Warunki te są niezwykle trudne do odtworzenia w realnej relacji intymnej. Należy pamiętać, że zaburzenia erekcji wywołane pornografią nie są oficjalną jednostką chorobową ani odrębną diagnozą medyczną. Choć nawyki związane z konsumpcją treści dla dorosłych mogą stanowić element problemu, badania nie pozwalają na jednoznaczne wskazanie ich jako wyłącznej przyczyny trudności seksualnych.

Chwyt śmierci zamiast namiętności

Wśród najczęściej zgłaszanych objawów wymienia się sytuacje, w których pełna erekcja pojawia się przy pornografii, podczas gdy w kontaktach z partnerem wzwód jest słaby lub nieobecny. Mężczyźni zgłaszają również trudności z utrzymaniem erekcji w trakcie samego stosunku oraz potrzebę fantazjowania o scenach z filmów, aby w ogóle móc utrzymać podniecenie.


WIDEO
„Pornografia to wzrokowa heroina.” Jak pokonać swoje nałogi?

Do częstych problemów należą także opóźniony wytrysk lub niezdolność do jego osiągnięcia z partnerem, stosowanie bardzo specyficznego, wyuczonego wzorca masturbacji – czasem powiązanego z tak zwanym zespołem chwytu śmierci (death grip syndrome) – oraz zauważalne osłabienie lub zanik erekcji porannych i spontanicznych. Co istotne, problemy z potencją nie oznaczają braku uczuć czy braku pożądania wobec partnera, ponieważ reakcja fizjologiczna i więź emocjonalna to dwa odrębne mechanizmy.

Młodzi mężczyźni mają problemy z potencją

Badanie opublikowane w Journal of Adolescent Health przez Mialona i in. w 2012 r., przeprowadzone na grupie ponad dziewięciu tysięcy Szwajcarów w wieku 18–25 lat, wykazało problem zaburzeń erekcji u trzydziestu procent badanych. Z kolei analiza opublikowana w Journal of Sexual Medicine (Capogrosso i in., 2013) wykazała, że co czwarty pacjent zgłaszający się po raz pierwszy do kliniki z zaburzeniami erekcji miał poniżej 14 lat, a blisko połowa z nich zmagała się z ciężką postacią problemu.

Badanie z JMIR Public Health and Surveillance (Jacobs i in., 2021), obejmujące mężczyzn w wieku 18–35 lat, wykazało natomiast, że osoby intensywnie i problematycznie korzystające z pornografii zgłaszały zaburzenia erekcji znacznie częściej – w trzydziestu czterech i pół procentach przypadków – w porównaniu do osób korzystających z niej sporadycznie, gdzie wskaźnik ten wynosił dwanaście i dziewięć dziesiątych procenta.

Dane te dowodzą, że zaburzenia erekcji dotyczą znacznej grupy młodych mężczyzn. Przeglądy naukowe, takie jak praca Dwulita i Rzymskiego z 2019 r. opublikowana w Journal of Clinical Medicine, wskazują jednak, że większość istniejących dowodów ma charakter obserwacyjny i nie pozwala na jednoznaczne udowodnienie relacji przyczynowo-skutkowej ani teorii o uszkodzeniu receptorów dopaminowych przez samą pornografię.

Co mówią badania naukowe?

Szacunki dotyczące częstości występowania zaburzeń erekcji u młodych mężczyzn są bardzo zróżnicowane ze względu na odmienne metodyki badań, grupy wiekowe oraz stosowane kwestionariusze. 

Różnice w reagowaniu na bodźce seksualne bywają dla wielu mężczyzn zaskakujące. Niektórzy zauważają powtarzalny wzorzec: ich erekcja działa niezawodnie podczas oglądania materiałów pornograficznych, jednak zawodzi w trakcie bliskości z partnerem lub partnerką. Inni osiągają jedynie częściowy wzwód, szybko go tracą lub są w stanie osiągnąć orgazm wyłącznie poprzez przywoływanie w pamięci kadrów z filmów dla dorosłych.

Najważniejsze wnioski w skrócie

PIED to przede wszystkim nieoficjalne określenie używane na opisanie problemów z potencją łączonych przez pacjenta ze stosowaniem pornografii. Warto pamiętać, że zaburzenia erekcji mogą być bowiem wczesnym objawem chorób układu krążenia, zaburzeń hormonalnych, cukrzycy czy działań niepożądanych przyjmowanych leków.

Jedno nieudane doświadczenie seksualne często rodzi obawę przed kolejną porażką, co prowadzi do uruchomienia lęku zadaniowego. Zamiast czerpać przyjemność z bliskości, mężczyzna zaczyna traktować stosunek jak sprawdzian własnej sprawności. Sytuacja ta aktywuje reakcję stresową organizmu, która biologicznie blokuje erekcję. Co istotne, lęk zadaniowy może utrzymywać się nawet wtedy, gdy potencjalny problem z pornografią zostanie całkowicie wyeliminowany. W takich przypadkach pomocna okazuje się terapia poznawczo-behawioralna, ćwiczenia skupienia na odczuciach oparte na metodzie sensate focus lub profesjonalna praca z seksuologiem.

Jak zmienić nawyki?

Jeśli istnieje podejrzenie, że pornografia wpływa na jakość życia seksualnego, warto przeprowadzić kontrolowany eksperyment polegający na okresowym ograniczeniu lub całkowitej rezygnacji z treści dla dorosłych, co pozwala zaobserwować naturalne reakcje organizmu. Pomocna jest także modyfikacja utrwalonych schematów masturbacji poprzez zmianę tempa, chwytu czy pozycji, co pomaga odzwyczaić ciało od jednego, skrajnego bodźca. Należy przy tym unikać obsesyjnego testowania swoich możliwości – codzienne sprawdzanie, czy erekcja powróciła, wywołuje dodatkową presję i wzmaga lęk, wywołując efekt odwrotny do zamierzonego.

Źródło: resethive.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie