Młoda lekarka sparaliżowana po przejściu KZM. "Mamy teraz wielu takich chorych"
Z powodu zakażenia kleszczowym zapaleniem mózgu Iga Jastrzębska z dnia na dzień przestała chodzić, mówić i samodzielnie oddychać. - To było straszne. Widzieliśmy, jak Iga odchodzi na naszych oczach, jak choroba odbiera jej mowę, możliwość kontaktowania się z nami… Z dziewczyny, która jeszcze pięć dni wcześniej normalnie z nami rozmawiała, chodziła, została całkowicie sparaliżowana - mówi jej brat, Jędrzej.