MZ z nowym projektem ustawy. NRL krytykuje zmiany dla pielęgniarek i położnych

Naczelna Rada Lekarska negatywnie zaopiniowała projekt nowej ustawy o zawodzie pielęgniarki i położnej przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia. Samorząd podkreśla, że popiera rozwój kompetencji wysoko wykwalifikowanego personelu medycznego, jednak sprzeciwia się rozwiązaniom, które naruszają granice między kompetencjami pielęgniarek i lekarzy.

NRL ostrzega o naruszeniu kompetencji lekarzyNRL ostrzega o naruszeniu kompetencji lekarzy
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Więcej uprawnień dla pielęgniarek i położnych

Projekt ustawy, który pod koniec maja trafił do konsultacji publicznych, ma zastąpić obowiązujące od 2011 roku przepisy. Jedną z najważniejszych zmian jest znaczące rozszerzenie katalogu uprawnień zawodowych pielęgniarek i położnych. Liczba kompetencji zapisanych w ustawie wzrosłaby z dziewięciu do dwudziestu trzech. Wśród proponowanych rozwiązań znalazła się możliwość samodzielnego diagnozowania pacjentów, wystawiania zaświadczeń o niezdolności do pracy czy stwierdzania zgonów.

Co dalej z wynagrodzeniami lekarzy? Mocne stanowisko Dziemianowicz-Bąk

Ministerstwo Zdrowia argumentuje, że nowe przepisy mają lepiej dostosować zawód do współczesnych realiów oraz zwiększyć możliwości rozwoju zawodowego pielęgniarek i położnych. Najwięcej zastrzeżeń samorządu lekarskiego budzi zapis dotyczący samodzielnego udzielania świadczeń zdrowotnych przez pielęgniarki.

"Naczelna Rada Lekarska sprzeciwia się brzmieniu art. 4 ust. 1 pkt 6 projektu ustawy, w myśl którego wykonywanie zawodu pielęgniarki będzie polegało m.in. na samodzielnym udzielaniu świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych oraz medycznych czynności ratunkowych, zgodnie z posiadanymi kompetencjami" - podkreśliła NRL.

Obawy o brak jasnych zasad

Według Rady proponowane przepisy zbyt szeroko definiują zakres samodzielnych działań pielęgniarek, nie wskazując jednocześnie precyzyjnych granic tych kompetencji. Obecnie szczegółowy wykaz badań i świadczeń, które pielęgniarki mogą wykonywać samodzielnie, określa minister zdrowia w odpowiednim rozporządzeniu. W nowym projekcie takie rozwiązanie nie zostało utrzymane.

Zdaniem NRL może to prowadzić do niejasności dotyczących odpowiedzialności zawodowej oraz zakresu obowiązków poszczególnych grup medycznych. "Nowe prawo powinno - wzorem dotychczasowego - jasno i bezdyskusyjnie rozgraniczać kompetencje obu tych zawodów" - zwróciła uwagę Naczelna Rada Lekarska.

Projekt ustawy przewiduje również odejście od obecnego podziału zadań na rzecz trzystopniowego systemu kompetencji zawodowych. Ministerstwo Zdrowia proponuje utworzenie trzech kategorii zawodowych: pielęgniarki lub położnej ogólnej, kwalifikowanej oraz klinicznej.

Resort zakłada, że nowe rozwiązania pozwolą lepiej wykorzystać kwalifikacje personelu medycznego i zwiększą jego samodzielność w codziennej pracy. Jednocześnie projekt utrzymuje obowiązek stałego podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Pielęgniarki i położne, podobnie jak przedstawiciele innych zawodów medycznych, będą musiały regularnie aktualizować swoją wiedzę i umiejętności.

Lekarze popierają większą ochronę medyków

Samorząd lekarski pozytywnie odniósł się natomiast do propozycji objęcia pielęgniarek i położnych ochroną prawną przysługującą funkcjonariuszom publicznym. Rozwiązanie ma zwiększyć bezpieczeństwo pracowników ochrony zdrowia i przeciwdziałać narastającej agresji wobec personelu medycznego.

NRL uważa jednak, że podobne przepisy powinny objąć również wszystkich lekarzy i lekarzy dentystów, niezależnie od miejsca zatrudnienia czy źródła finansowania placówki. Według samorządu ochrona powinna obowiązywać nie tylko podczas wykonywania obowiązków zawodowych, ale również w sytuacjach związanych z pracą lekarza.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie