Nowe zasady dla recept refundowanych
Centrum e-Zdrowia poinformowało, że od 13 września 2026 r. zaczną obowiązywać nowe reguły sprawdzania recept refundowanych. System będzie kontrolował, czy recepta zawiera wszystkie wymagane informacje i czy ilość przepisanego leku odpowiada zapisanemu dawkowaniu.
Zmiany zostaną wprowadzone w trybie blokującym. W praktyce oznacza to, że recepta niespełniająca wymogów nie zostanie zapisana w systemie i lekarz będzie musiał ją poprawić.
Celem nowych zasad jest przede wszystkim ograniczenie sytuacji, w których na zwykłej recepcie przepisuje się lek w ilości wystarczającej na więcej niż 120 dni terapii. Tak długi okres leczenia jest przewidziany dla recept rocznych. System ma również wychwytywać rozbieżności między dawkowaniem a liczbą i wielkością opakowań.
Dodajmy, że chodzi o system P1. Jest to centralny państwowy system informatyczny obsługujący elektroniczne usługi w ochronie zdrowia. Przechowuje i przekazuje informacje m.in. o e-receptach, e-skierowaniach oraz zdarzeniach medycznych. To właśnie za pośrednictwem P1 lekarz wystawia e-receptę, farmaceuta odczytuje ją w aptece, a pacjent widzi ją na Internetowym Koncie Pacjenta.
Jakie informacje będą sprawdzane?
Na recepcie refundowanej trzeba będzie podać czas trwania leczenia, zapisać dawkowanie w odpowiedniej, uporządkowanej formie oraz wskazać właściwą wielkość opakowania zgodną z Rejestrem Produktów Leczniczych.
Nowe reguły nie obejmą m.in. nierefundowanych recept 30-dniowych, recept recepturowych, farmaceutycznych oraz wystawianych w ramach importu docelowego. Wyjątkiem będą również niektóre opakowania o bardziej złożonej budowie, np. zestawy zawierające wstrzykiwacz i igły.
Problem z receptami ważnymi przez 30 dni
Do zapowiadanych zmian odniosła się Naczelna Izba Aptekarska. Chodzi o recepty ważne przez 30 dni, na których lekarz przepisał ilość leku wystarczającą na terapię trwającą dłużej niż miesiąc. Ministerstwo Zdrowia uznało, że w takiej sytuacji farmaceuta może wydać łącznie zapas na maksymalnie 120 dni leczenia. Po osiągnięciu tego limitu realizacja recepty powinna zostać zakończona.
NIA nie zgadza się jednak z interpretacją resortu. Zwraca uwagę, że Ministerstwo Zdrowia nie wskazało konkretnego przepisu, który pozwalałby odmówić dalszej realizacji ważnej recepty, jeśli system P1 nadal na nią zezwala. Izba podkreśla również, że zgodnie z przepisami to system informatyczny powinien obliczać ilość leku możliwą do wydania. Farmaceuta opiera się więc na danych przekazywanych przez system P1.
NIA zaleca ostrożność
Mimo różnicy zdań Naczelna Izba Aptekarska rekomenduje farmaceutom ostrożne postępowanie. Recepty ważne przez 30 dni powinny być realizowane jednorazowo lub w kilku częściach, ale łącznie pacjent powinien otrzymać zapas na maksymalnie 120 dni terapii.
Po wydaniu tej ilości farmaceuta powinien zamknąć receptę. Jeżeli recepta pozostanie oznaczona jako częściowo zrealizowana, NIA zaleca, by nie wydawać kolejnych opakowań. Jak zaznaczono w komunikacie, "powyższa rekomendacja nie oznacza zmiany stanowiska Naczelnej Izby Aptekarskiej co do obowiązującego stanu prawnego". Ma ona przede wszystkim ograniczyć ryzyko sporów aptek z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Izba podkreśla również, że nowe stanowisko Ministerstwa Zdrowia nie powinno być stosowane do recept zrealizowanych wcześniej.
Źródło:
- Centrum e-Zdrowia
- Naczelna Izba Aptekarska
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.