30 tydzień ciąży to czas wielkich przygotowań. Od czego zacząć kompletowanie wyprawki?

Chociaż do porodu jeszcze ponad dwa miesiące, już teraz warto pomyśleć o wyprawce dla noworodka. 30 tydzień ciąży to idealny czas na zakupy. Warto wykorzystać ten okres, póki ciążowy brzuch jeszcze nie jest zbyt duży i podczas chodzenia po sklepach nie obciąża nadmiernie kręgosłupa.

Zanim wybierzesz się do sklepu, zastanów się, jak będzie wyglądało wasze życie z noworodkiem. Jeśli planujesz długie karmienie piersią, być może zamiast standardowego łóżeczka dla dziecka (120 cm x 60 cm), bardziej przyda się tzw. dostawka do łóżka małżeńskiego (niewielkie łóżeczko, ustawiane się przy łóżku rodziców) albo kosz Mojżesza, czyli wiklinowa kołyska na stelażu.

Zobacz film: "Przekarmianie dzieci"

Z kolei, jeśli planujesz, że już od początku dziecko będzie spało we własnym pokoiku, pomyśl o wygodnym fotelu do karmienia, który ustawisz przy jego łóżeczku. Podobnie przemyśl kącik do przewijania, miejsce do kąpieli i spacery – coraz więcej mam woli używać wiązanej chusty do noszenia zamiast wózka.

1. Najważniejsze: niemowlęce ubranka

Łóżeczko, wózek, wanienka i ewentualnie przewijak to najpoważniejsze zakupy, o których dobrze jest pomyśleć już w 30 tygodniu ciąży. Jednocześnie warto zacząć powolne kompletowanie wyprawki ubraniowej dla niemowlęcia. Najwygodniejsze będą body, czyli jednoczęściowe ubranko, zakładane przez głowę i zapinane między nóżkami. Takie ubranko dobrze trzyma pieluszkę i umożliwia przewijanie dziecka bez rozbierania.

Minimalna liczba body dla niemowlęcia to 6 sztuk. Do tego tyle samo: pajacyków (czyli wierzchnich ubrań rozpinanych na całej długości), śpioszków (tak nazywają się spodenki na ramiączkach) i par skarpetek.

Chociaż ubranka w rozmiarze 56 wyglądają uroczo, nie kupuj ich za dużo. Maleństwo wyrośnie z nich w ciągu pierwszego miesiąca życia. Co więcej, niektóre noworodki, np. te, które urodziły się w 41-42. tygodniu ciąży, już w dniu narodzin nie mieszczą się w tak malutkie rzeczy, dlatego poza ubrankami w najmniejszym rozmiarze, kup także kilka kompletów ubrań: body, śpioszki, pajacyki – w rozmiarze 62.

2. Ostrożnie z kosmetykami!

Niemowlę nie potrzebuje zbyt wielu kosmetyków, ale te, które będą przeznaczone do jego pielęgnacji, powinny być najwyższej jakości. Niemowlęca skóra jest bardzo delikatna i łatwo ją podrażnić lub przesuszyć. W początkowych miesiącach do mycia i nawilżania najbardziej odpowiednia będzie emulsja do kąpieli o regenerujących i natłuszczających właściwościach.

Stosując emulsję, nie musimy już dodatkowo nawilżać skóry dziecka mleczkiem czy balsamem, chyba że lekarz lub położna zaleci inaczej. Niepotrzebny będzie też szampon, bo u najmłodszych dzieci główkę myje się tym samym preparatem, co resztę ciała. Konieczne będą za to dwa kremy pielęgnujące skórę pod pieluszką: jeden, który będzie zapobiegał kłopotom, i drugi, o działaniu wysuszającym, na ewentualne odparzenia.

Nie warto kupować zbyt dużego zapasu pieluszek i chusteczek nawilżanych, bo zawsze istnieje ryzyko, że dana marka uczuli dziecko. Warto na początku zaopatrzyć się tylko w małe opakowanie i dopiero kiedy pieluszki się sprawdzą, pomyśleć o większych, ekonomicznych paczkach.

3. Pamiętaj o zakupach dla siebie

30 tydzień ciąży to także dobry moment, aby wybrać pierwszy stanik do karmienia. Do końca ciąży piersi przyszłej mamy nie powinny już się powiększyć, a jeśli nawet, to nieznacznie. Warto jednak pamiętać, że w pierwszych tygodniach po porodzie, zanim laktacja się ustabilizuje, biust jeszcze się powiększa, zazwyczaj o 1-2 rozmiary. Dobrze więc kupić dwa staniki do karmienia: jeden przejściowy z większą miseczką i drugi dopasowany, który będzie odpowiedni w okresie ustabilizowanej laktacji.

Przydadzą się także bluzki i koszule nocne do karmienia, rozpinane u góry, poza tym siateczkowa bielizna, która ułatwi regenerację okolic intymnych, podkłady poporodowe, a także zapas podpasek na połóg.

4. Co może poczekać?

Nie warto śpieszyć się z zakupem drogich gadżetów, które być może wcale nie będą potrzebne. Należą do nich np. laktator, niania elektroniczna lub monitor oddechu. Tak samo lepiej poczekać i przekonać się dopiero po porodzie, czy przyda nam się podgrzewacz do butelek, wibrujący leżaczek i inne akcesoria, którymi producenci kuszą przyszłych rodziców. Z pewnością dziecko nie potrzebuje słodkich bucików w niemowlęcym rozmiarze, tiulowych sukienek albo miniaturowych koszul z muszką – takie zakupy sprawiają nam przyjemność, jednak nie są praktyczne ani wygodne.

Artykuł sponsorowany

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!